Igor Tudor został nowym trenerem Tottenhamu do końca sezonu 2025/2026. Chorwacki szkoleniowiec ma za zadanie wyciągnąć londyński klub z kryzysu - Spurs zajmują obecnie 16. miejsce w Premier League, ledwo utrzymując się nad strefą spadkową.
- Igor Tudor obejmie Tottenham do końca sezonu jako tymczasowy trener
- Spurs zwolnili Thomasa Franka z powodu słabych wyników w Premier League
- Klub zajmuje 16. miejsce w tabeli, zaledwie nad strefą spadkową
- Tudor był ostatnio trenerem Juventusu, skąd został zwolniony w październiku
- Na stałego trenera rozważani są Roberto De Zerbi i Mauricio Pochettino
Kolejna misja ratunkowa dla Tudora
Informację o zatrudnieniu Tudora jako pierwszy przekazał Matteo Moretto, a następnie potwierdzili ją uznani dziennikarze jak Fabrizio Romano czy David Ornstein. Chorwat po raz kolejny występuje w roli „strażaka” - ma w krótkim czasie ustabilizować sytuację w klubie i poprawić wyniki drużyny.
Zarząd Tottenhamu zdecydował się na ten ruch po zwolnieniu Thomasa Franka. To była bezpośrednia konsekwencja kryzysu formy Spurs w lidze. Klub notuje serię słabych wyników i ma za sobą zaledwie kilka zwycięstw w ostatnich tygodniach.
Kontrakt Tudora będzie obowiązywał wyłącznie do końca tego sezonu, bez opcji przedłużenia. Jak donosi Fabrizio Romano, faworytami do objęcia stałej funkcji w londyńskim klubie są Roberto De Zerbi oraz Mauricio Pochettino.
Trudny okres w Juventusie za plecami
Tudor ostatnio prowadził Juventus, gdzie rozpoczął pracę w marcu 2025 roku po zwolnieniu Thiago Motty. Chorwat zapewnił zespołowi kwalifikację do Ligi Mistrzów, ale w kolejnym sezonie został zwolniony z klubu w październiku.
Przyczyną rozstania była seria słabych rezultatów - Stara Dama notowała wówczas osiem meczów bez zwycięstwa. To pokazuje skalę wyzwania, przed którym stoi teraz Tudor w Londynie.
Doświadczony szkoleniowiec ma w CV takie kluby jak Hellas Verona, Olympique Marsylia czy Lazio. Teraz przed nim najtrudniejsze zadanie - uratowanie Tottenhamu przed spadkiem z Premier League.
Czy Chorwat zdoła powtórzyć swoje wcześniejsze sukcesy? Czas pokaże, ale presja na szybkie rezultaty będzie ogromna.
Źródło: JuvePoland


Komentarze