Iga Świątek zmierzy się z Karoliną Muchovą w czwartej rundzie turnieju WTA Indian Wells 2026. To może być jeden z najciekawszych meczów całego turnieju - polska tenisistka nie ukrywa, że rywalka z Czech to jej ulubiona przeciwniczka.
- Iga Świątek zagra z Karoliną Muchovą w czwartej rundzie Indian Wells
- Polska tenisistka porównała rywalką do Rogera Federera
- Stawką meczu jest awans do ćwierćfinału prestiżowego turnieju
- Świątek może spaść w rankingu WTA, jeśli nie zaprezentuje najlepszej formy
- Turniej potrwa do 15 marca 2026 roku
Świątek zachwyca się grą Muchovej
Druga rakieta świata nie ukrywa swojego podziwu dla gry Czeskiej.
„Ona jest niesamowitą zawodniczką i większość razy grałyśmy bardzo wyrównane mecze. To będzie trudne i jestem gotowa na walkę”
- mówiła Świątek przed meczem.
Ale to nie koniec komplementów. Polka posunęła się jeszcze dalej w swoich porównaniach:
„Szczerze mówiąc, uwielbiam grać przeciwko niej. Lubię też oglądać Karolinę. Tak, miło jest widzieć kogoś, kto gra tak inteligentnie i płynnie. Ona jest jak Roger Federer w kobiecym tenisie.”
Wysokie stawki w Indian Wells
Mecz Świątek z Muchovą to nie tylko walka o ćwierćfinał. Dla polskiej tenisistki ten turniej ma szczególne znaczenie - jeśli nie zaprezentuje najlepszej formy, może po raz pierwszy od lat spaść poza pierwszą dwójkę rankingu WTA, a być może nawet niżej niż na trzecie miejsce.
Turniej w Indian Wells, często nazywany „piątym Wielkim Szlemem”, trwa od 4 marca i zakończy się 15 marca 2026 roku. W rywalizacji biorą udział wszystkie czołowe tenisistki świata - z pierwszej pięćdziesiątki rankingu zabrakło jedynie Lois Boisson, Sary Bejlek, Markety Vondrousovej oraz Elisabetty Cocciaretto.
Polskie nadzieje w Indian Wells
Oprócz Igi Świątek w turnieju startują jeszcze dwie Polki. Magdalena Fręch, która zajmuje 35. miejsce w rankingu WTA, niedawno dotarła do finału turnieju w Meridzie. W grze pozostaje też Magda Linette.
Obrończynią tytułu w Indian Wells jest Mirra Andreeva. To pokazuje, jak nieprzewidywalny potrafi być ten turniej - młoda Rosjanka w zeszłym roku zaskoczyła cały tenisowy świat.
Czy Iga Świątek poradzi sobie z „kobiecą wersją Federera”? Odpowiedź poznamy już wkrótce. Jedno jest pewne - to spotkanie zapowiada się bardzo ciekawie.
Źródło: blog ETOTO


Komentarze