Funkcjonariusz SOP zabił 4-letnią córkę i ranił pięć osób nożem w Ustce

POL_USTKA_ul_Grunwaldzka-_MARINA

Tragedia w Ustce wstrząsnęła całą Polską. W poniedziałek wieczorem 44-letni funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa zaatakował nożem własną rodzinę. Nie udało się uratować 4-letniej dziewczynki.

  • 44-letni funkcjonariusz SOP zaatakował nożem członków swojej rodziny w mieszkaniu w Ustce
  • 4-letnia dziewczynka zmarła mimo długiej reanimacji
  • Pięć innych osób zostało rannych i trafiło do szpitala
  • Napastnik również został ranny i aresztowany
  • Sprawę nadzoruje prokuratura

Około godziny 21:30 w poniedziałek policjanci otrzymali zgłoszenie o awanturze w jednym z mieszkań przy ulicy Bałtyckiej w Ustce. To, co zastali na miejscu, przekroczyło najgorsze oczekiwania.

Śmierć 4-latki mimo walki o życie

Jak donosi RMF24, agresywny 44-latek zdążył już zaatakować nożem pięcioro członków swojej rodziny. Policjanci obezwładnili napastnika, ale było za późno - 4-letnia dziewczynka, pomimo długiej reanimacji, zmarła.

Pozostałe ranne osoby zostały przewiezione do szpitali. Sprawca również trafił do placówki medycznej pod eskortą policji - sam też został ranny w trakcie ataku.

Szok - napastnik to funkcjonariusz SOP

Informacja, którą podali policjanci, zszokowała opinię publiczną. 44-letni sprawca to funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa - formacji odpowiedzialnej za ochronę najważniejszych osób w kraju.

SOP zastąpiła Biuro Ochrony Rządu w 2018 roku i podlega Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jej zadaniem jest ochrona członków rządu, prezydenta i innych ważnych obiektów państwowych.

Trwają czynności procesowe pod nadzorem prokuratora - poinformowała Pomorska Policja.

To już kolejny przypadek w ostatnich miesiącach, gdy przedstawiciel służb mundurowych dopuszcza się przemocy wobec własnej rodziny. Każdy taki incydent podważa zaufanie społeczne do instytucji, które mają gwarantować bezpieczeństwo obywateli.

Ustka, popularne nadmorskie miasto, rzadko trafia do mediów z powodu tak dramatycznych wydarzeń. Mieszkańcy są wstrząśnięci tragedią, która rozegrała się w ich sąsiedztwie.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze