Reklama

Ewa Skibińska kończy 63 lata jako singielka. „Byłam wrakiem człowieka”

radiopin_20260211_100059

Ewa Skibińska obchodzi dziś, 11 lutego, swoje 63. urodziny. Po raz pierwszy od dekad świętuje je jako singielka - bez partnera u boku, po 34 latach związku z Krzysztofem Mieszkowskim.

  • Ewa Skibińska kończy dziś 63 lata, żyje jako singielka po 34 latach związku
  • Aktorka walczyła z alkoholizmem - „byłam wrakiem człowieka”
  • Moment przełomu nastąpił, gdy nie pamiętała powrotu do domu po spektaklu
  • Z Krzysztofem Mieszkowskim ma córkę Helenę, nigdy nie wzięli ślubu
  • „Dziś sztuka jest moim mężem” - mówi o obecnym życiu

Aktorka w szczerym wywiadzie z Beatą Białą dla magazynu „Pani” opowiada o trudnych momentach swojego życia. Przede wszystkim o walce z nałogiem, który przez lata kontrolował jej egzystencję.

„Zamiast dwóch kieliszków wina, trzecia tequila”

Skibińska długo nie zdawała sobie sprawy z powagi sytuacji. Jak przyznaje, przez lata miała poczucie, że pije „jak wszyscy”. Problem w tym, że granice zaczęły się rozmywać.

I nagle łapiesz się na tym, że zamiast dwóch kieliszków wina, sięgasz po trzecią tequilę. Byłam wrakiem człowieka. Wrakiem aktorki

Za moment przełomowy aktorka uznaje sytuację po jednym ze spektakli. „Nie pamiętałam, jak wróciłam do domu. To był sygnał. Ostateczny” - wyjawiła w wywiadzie.

Reklama

Terapia i nowe życie

Decyzja o terapii i zmianie stylu życia okazała się kluczowa. Skibińska jest dziś trzeźwa od kilkunastu lat, choć jak sama mówi - każda kropla zostawia ślad.

„Moje ciało ocalało, choć długo nie wiedziałam, co robię z mózgiem, z komórkami, z sobą samą” - wspomina trudny okres wychodzenia z nałogu.

34 lata „rzymskiego małżeństwa”

Aktorka przez ponad trzy dekady była związana z Krzysztofem Mieszkowskim, znanym krytykiem teatralnym i byłym posłem. Para ma córkę Helenę, ale nigdy nie zdecydowała się na formalny ślub.

„Nigdy nie byliśmy małżeństwem. To kwestia spojrzenia: skoro się kocha…” - tłumaczy Skibińska swoją filozofię związków.

Pierwsze lata samotności

Dla 63-letniej aktorki obecna sytuacja to nowość. „Pierwsze dziewięć lat w moim życiu, kiedy jestem sama. Ani w związku, ani w relacji bez zobowiązań, ani w niczym, co można by nazwać choćby cieniem miłości” - opisuje swój aktualny stan.

Jak sama przyznaje, to dziwne uczucie. Ale znalazła sposób na wypełnienie tej pustki.

„Dziś sztuka jest moim mężem” - podsumowuje swoje obecne życie Ewa Skibińska, jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek, znana m.in. z ról w serialach „Na dobre i na złe” czy „Pierwsza miłość”.

Źródło: WP Kobieta

Autor

Natalia Bartecka

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama