Dolar osiągnął we wtorek poziom 3,71 zł, a euro zbliżyło się do 4,30 zł - to najwyższe kursy od miesięcy. Polski złoty załamał się po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, gdzie USA i Izrael rozpoczęły masowe ataki na Iran.
- Dolar osiągnął 3,71 zł - poziom niewidziany od listopada 2025 roku
- Euro zbliżyło się do 4,30 zł po raz pierwszy od kwietnia 2025 roku
- Złoty słabnie przez wojnę na Bliskim Wschodzie i ucieczkę kapitału
- Iran zaatakował ambasadę USA w Rijadzie, Trump zapowiada odwet
- Eksperci ostrzegają przed dalszym osłabieniem polskiej waluty
Jeszcze w piątek dolar kosztował 3,57 zł, a euro około 4,22 zł. W poniedziałek wzrosty były umiarkowane - amerykańska waluta sięgnęła 3,63 zł. Ale ostatnie godziny przyniosły prawdziwy szok.
Powód? Eskalacja na Bliskim Wschodzie.
Iran atakuje, Trump grozi odwetem
USA i Izrael rozpoczęły 28 lutego zmasowaną kampanię ataków powietrznych na Iran. W odpowiedzi reżim w Teheranie ostrzelał dronami ambasadę USA w stolicy Arabii Saudyjskiej - Rijadzie. Przed konsulatem USA w Pakistanie wybuchły zamieszki.
Prezydent Donald Trump zapowiedział w wywiadzie dla stacji NewsNation odwet za ten atak i poległych amerykańskich żołnierzy.
Rynki panikują. Inwestorzy uciekają od ryzykownych aktywów wprost w objęcia dolara - tradycyjnej „bezpiecznej przystani” w czasie kryzysów.
„Rynki chyba wyczuły, że ta wojna zmierza w złym kierunku i wczorajszy entuzjazm był na wyrost. Skokowy wzrost dolara to naturalna ucieczka do bezpiecznej przystani”
- oceniają eksperci Domu Maklerskiego BOŚ.
Europa też cierpi
Euro również mocno zyskuje względem złotego, ale z innych powodów. Jak tłumaczy Michał Stajniak z Domu Maklerskiego XTB:
„Waluty europejskie tracą głównie przez ryzyko związane z wyższymi kosztami energii, które mogą podminować oczekiwane ożywienie gospodarcze”
I tu nie ma co się dziwić. Wojna na Bliskim Wschodzie to zawsze skok cen ropy i gazu. A Europa - w tym Polska - już to przechodziliśmy.
Co to oznacza dla Polaków?
Słabszy złoty to wyższe ceny importowanych towarów. Wszystko, co sprowadzamy z zagranicy - od elektroniki po samochody - zdrożeje.
Gorzej mają posiadacze kredytów walutowych. Ich raty właśnie poszły w górę.
A jeśli konflikt się przeciągnie? Eksperci nie wykluczają dalszego osłabienia złotego. Ostatni raz dolar był na podobnym poziomie w listopadzie 2025 roku, a euro - w kwietniu ubiegłego roku.
Pytanie brzmi: jak długo potrwa ta „bitwa o dolara”?
Źródło: Business Insider Polska


Komentarze