Dorota Szelągowska pojawiła się w studiu „Dzień dobry TVN” razem z Joanną Koroniewską, ale to nie rozmowa o przyjaźni przykuła największą uwagę. Wszyscy patrzyli na… buty architektki.
- Dorota Szelągowska miała na sobie futrzane baleriny marki Ferragamo za 3229 zł
- Buty wywołały ogromne kontrowersje w świecie mody
- Do balerin dobrała szerokie jeansy i różowy sweter z truskawkami
- Futrzane baleriny to nowy trend, który zdobywa serca fashionistek
- Model w klasycznym brązie miał pasek do lepszego trzymania na stopach
Szelągowska postawiła na look, który łączy casualowy styl z odważnym twistem. Wide leg jeansy, różowy sweterek z wyszywanymi truskawkami i… futrzane baleriny, które w ostatnich miesiącach robią furorę wśród fashionistek.
Buty za ponad 3 tysiące złotych
To właśnie na stopy wszystkich przyciągnęła uwagę Dorota. Architektka wybrała futrzane baleriny w klasycznym, brązowym kolorze. Model wyróżniał się paskiem, który doskonale trzymał buty na stopach, a płaska podeszwa zapewniała komfort.
Jak donosi WP Kobieta, to prawdopodobnie propozycja z kolekcji włoskiej marki Ferragamo. W jednym ze sklepów internetowych z modą luksusową takie buty kosztują 3229 zł.
Kontrowersyjny trend na zimę
Futrzane baleriny to modowy hit, który dzieli opinię. Kiedy za oknem mróz i śnieg, większość z nas sięga po klasyczne kozaki czy botki. Czy jednak to jedyny słuszny wybór?
„Architektka postawiła na supermodne futrzane baleriny, które w ostatnim czasie zdobywają serca największych fashionistek” - zauważa WP Kobieta.
Szelągowska pokazała, że można łączyć styl z komfortem, nawet gdy temperatura spada. Jej wybór to dowód na to, że moda nie zawsze musi być przewidywalna.
Czy futrzane baleriny w środku zimy to hit czy kit? Jedno jest pewne - Dorota wie, jak przykuć uwagę.
Źródło: WP Kobieta


Komentarze