Akcja Dody na rzecz zwierząt przyniosła konkretne skutki - po nagłośnieniu przez piosenkarkę problemów schroniska „Happy Dog” w Sobolewie, placówka została zamknięta, a jej właściciel Marian D. usłyszał zarzuty dotyczące znęcania się nad zwierzętami.
- Doda nagłośniła problemy schroniska w Sobolewie, które zostało zamknięte
- Właściciel placówki usłyszał zarzuty znęcania się nad zwierzętami
- Artystka wygłosiła ośmiominutowe przemówienie w sejmowej komisji
- 10 lutego odbędzie się aukcja charytatywna „Łapy i pędzle”
- Doda apeluje do innych celebrytów o większe zaangażowanie
Styczniowe mrozy stały się punktem zwrotnym w działalności Dody na rzecz zwierząt. Piosenkarka ruszyła z szeroką akcją wsparcia psów i kotów w schroniskach, ale szybko odkryła mroczną prawdę o branży.
Szokujące odkrycie o „biznesie” ze zwierzętami
W swoim ośmiominutowym wystąpieniu przed sejmową Komisją Nadzwyczajną do spraw ochrony zwierząt Doda nie gryzła się w język:
„Nie miałam świadomości i pojęcia, jakie jest drugie i trzecie dno, jakie dno stoi za tym biznesem. Nie sądziłam, że katowanie zwierząt w Polsce to jest tak dochodowy biznes”
Artystka wspierała finansowo zakup bud i ocieplanie boksów w różnych schroniskach. Ale gdy zaczęła głębiej patrzeć na sprawę, trafiła na patoschroniska - w tym placówkę w Sobolewie.
Konkretne efekty działań
Nagłośnienie przez Dodę problemów schroniska „Happy Dog” w Sobolewie przyniosło dramatyczne konsekwencje. Placówka została zamknięta, a Powiatowy Lekarz Weterynarii w Garwolinie postawił właścicielowi Marianowi D. zarzuty znęcania się nad zwierzętami.
To nie jedyna placówka, którą piosenkarka wzięła na celownik. Problemy nagłośniła też w przypadku schroniska w Bytomiu.
Apel do innych gwiazd
Doda nie kryje żalu do środowiska celebrytów:
„Mam bardzo duży żal do celebrytów. Nie wykorzystali tego potencjału, nie wykorzystali swoich zasięgów, nie wykorzystali swojego autorytetu, żeby popchnąć swoich fanów, żeby zrobić coś dobrego”
W programie „Dzień Dobry TVN” artystka apelowała do Polaków o wsparcie i opowiedziała o kulisach swojej inicjatywy.
Aukcja na rzecz zwierząt
Zaangażowanie Dody przełoży się na konkretną pomoc. 10 lutego 2026 roku odbędzie się aukcja charytatywna „Łapy i pędzle”, z której cały dochód zostanie przekazany Fundacji „Szare, bure i łaciate” na pomoc zwierzętom ze schronisk.
Działania piosenkarki wywołały szeroką dyskusję o warunkach w polskich schroniskach i potrzebie zmian w prawie. Jej determinacja w walce z patoschroniskami już przynosi pierwsze, konkretne efekty.
Źródło: Plejada


Komentarze