Cypr dołączył do grona krajów obserwujących działania nowej Rady Pokoju Donalda Trumpa, która ma przekazać ponad 5 miliardów dolarów na odbudowę Strefy Gazy. Wyspiarska republika śródziemnomorska znalazła się w prestiżowym gronie obok Rumunii i Włoch.
- Cypr otrzymał status obserwatora w nowej Radzie Pokoju Trumpa
- Organizacja przekaże ponad 5 miliardów dolarów na pomoc dla Strefy Gazy
- Spotkanie założycielskie odbędzie się 19 lutego w Waszyngtonie
- Pełnymi członkami są na razie Węgry, Albania i Bułgaria
- Rada ma wysłać tysiące żołnierzy do sił stabilizacyjnych
Prezydent USA ogłosił wczoraj w mediach społecznościowych szczegóły działania nowej międzynarodowej organizacji. Trump podkreślił, że państwa członkowskie mają też skierować tysiące żołnierzy do Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych oraz lokalnej policji w regionie.
Cypr w gronie wybrańców
Status obserwatora w Radzie Pokoju to dla Cypru szansa na uczestnictwo w prestiżowej inicjatywie bez pełnych zobowiązań członkowskich. Wyspa znalazła się w towarzystwie Rumunii i Włoch - krajów o znacznie większym potencjale gospodarczym i militarnym.
Pełnymi członkami organizacji zostały na razie Węgry, Albania i Bułgaria. Białoruś zapowiedziała udział w czwartkowym spotkaniu, które odbędzie się w Waszyngtonie - będzie reprezentowana przez ministra spraw zagranicznych.
5 miliardów dolarów na odbudowę
Kwota ponad 5 miliardów dolarów ma zostać przeznaczona na pomoc humanitarną oraz odbudowę Strefy Gazy po zakończeniu działań wojennych. Trump zastrzegł jednak, że Hamas musi się wywiązać ze swoich zobowiązań i przeprowadzić rozbrojenie.
Amerykański prezydent ocenił, że potencjał nowej organizacji jest „nieograniczony” i może ona stać się jedną z najważniejszych instytucji międzynarodowych. Rada Pokoju powstała w styczniu jako platforma współpracy na rzecz stabilizacji konfliktów.
Strategiczna lokalizacja Cypru
Dla Cypru uczestnictwo w Radzie Pokoju ma szczególne znaczenie ze względu na położenie geograficzne. Wyspa znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie regionu, gdzie ma działać nowa organizacja.
Na razie nie wiadomo, które konkretnie państwa wezmą udział w spotkaniu zaplanowanym na 19 lutego. Trump nie ujawnił też szczegółów dotyczących podziału finansowego obciążenia między członkami Rady.
Źródło: BIZNES24


Komentarze