Counter-Strike: Global Offensive po cichu powróciło na Steam jako oddzielna aplikacja w wersji „Legacy”. Valve udostępniło grę 3 marca bez żadnych oficjalnych komunikatów, a gracze odkrywają, że muszą radzić sobie bez oficjalnych serwerów.
- CS:GO powróciło na Steam 3 marca jako osobna aplikacja „Legacy”
- W szczytowym momencie grało jednocześnie 23 126 użytkowników
- Gra nie ma oficjalnych serwerów - tylko uruchamianie przez konsolę
- Valve nie wydało żadnego oficjalnego komunikatu o powrocie
- To odpowiedź na frustracje graczy niezadowolonych z CS2
To chyba nikt się nie spodziewał takiego obrotu spraw. Gdy Valve wprowadziło Counter-Strike 2, po prostu zastąpiło nim CS:GO - bez możliwości powrotu do starszej wersji. Gracze, którzy woleli klasyczne Global Offensive, musieli pogodzić się z nowszą odsłoną lub szukać nieoficjalnych rozwiązań.
Ciche wprowadzenie i pierwsze odkrycia
Jak donosi portal GRYOnline.pl, 3 marca gracze ze zdziwieniem odkryli, że CS:GO ma własną kartę produktu na Steam. Nie było żadnej fanfary, żadnego oficjalnego ogłoszenia - po prostu aplikacja się pojawiła.
Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Gra uruchamia się wyłącznie przez konsolę poleceń i nie oferuje oficjalnych serwerów. Brakuje też opcji wyszukiwania społeczności. To znacznie okrojona wersja tego, co pamiętamy z oryginalnego CS:GO.
Gracze sprawdzają możliwości
Mimo ograniczeń, entuzjazm jest spory. W szczytowym momencie CS:GO Legacy gromadziło 23 126 użytkowników jednocześnie. To pokazuje, jak wielka jest tęsknota za starym, dobrym Global Offensive.
Problem w tym, że bez oficjalnych serwerów gracze będą musieli polegać wyłącznie na społecznościowych rozwiązaniach. To może być zarówno nostalgiczne, jak i frustrujące - w zależności od tego, czy uda się znaleźć stabilne serwery.
Milczenie Valve mówi wszystko
Firma wciąż nie skomentowała powrotu CS:GO. To może oznaczać, że wprowadzenie wersji Legacy to eksperyment lub odpowiedź na presję społeczności niezadowolonej z CS2.
Wielu graczy od miesięcy narzeka, że Counter-Strike 2 ma braki względem poprzednika. Może właśnie dlatego Valve zdecydowało się na ten krok? Trudno powiedzieć bez oficjalnego stanowiska.
Jedno jest pewne - powrót CS:GO w jakiejkolwiek formie to dobra wiadomość dla fanów serii. Nawet jeśli ta wersja ma swoje ograniczenia.
Źródło: GRYOnline.pl


Komentarze