Christian Bale szczerze przyznał, że celowo unika spotkań ze swoimi fanami. Aktor w rozmowie z dziennikarką serwisu „Entertainment Tonight” wyjaśnił, że w oczach wielbicieli dostrzega „straszne rozczarowanie” tym, kim jest w rzeczywistości.
- Bale unika spotkań z fanami, bo widzi ich rozczarowanie
- Aktor radzi, by nie poznawać swoich idoli filmowych
- W „Mechaniku” schudł prawie 30 kg, potem przytył 40 kg do Batmana
- Najnowszy film „Panna młoda!” wejdzie do kin 6 marca 2026
- Gra w nim samotnego Frankensteina u boku Jessie Buckley
„Widzę to w oczach ludzi, którzy uwielbiają moje filmy, a potem wpadają na mnie w prawdziwym życiu. Dostrzegam w ich spojrzeniu to straszne rozczarowanie tym, kim naprawdę jestem” - wyznał gwiazdor. I dodał szczerze: „Całkowicie ich rozumiem, faktycznie można się rozczarować”.
Na ekranie jest w najlepszej wersji
Bale nie ukrywa, że różnica między nim a jego rolami może być szokiem dla fanów. „Na ekranie jestem po prostu w swojej najlepszej wersji. Dlatego lepiej mnie nie poznawać” - tłumaczył aktor znany z dramatycznych transformacji fizycznych.
W „Mechaniku” z 2004 roku schudł prawie 30 kilogramów, by rok później przytyć ponad 40 kg na potrzeby „Batman: Początek”. Takie metamorfozy przyniosły mu sławę, ale też… pewien dystans do rzeczywistości.
Radzi fanom i sobie
„Ja z kolei nie chcę poznawać swoich idoli. W swojej pracy są fantastyczni, wręcz heroiczni, ale dajmy im trochę odetchnąć” - mówił Bale. „Nikt nie jest w stanie być bohaterem przez dwadzieścia cztery godziny na dobę”.
To podejście sprawdza się w obie strony. Aktor, który zagrał niezapomniane role w „Fighterze”, „American Hustle” czy „Vice”, woli zachować magię kina. I może ma rację?
Frankenstein w marcu
Najnowszym projektem Bale’a jest „Panna młoda!” - film, w którym wciela się w samotnego Frankensteina. U jego boku wystąpi Jessie Buckley, a całość wyreżyserowała Maggie Gyllenhaal. Polska premiera zaplanowana jest na 6 marca 2026 roku dzięki Warner Bros. Entertainment Polska.
Czy tym razem Bale zaskoczy kolejną transformacją? Na pewno nie zaskoczy szczerością - tą już nas obdarował.
Źródło: WP Film


Komentarze