Catherine O’Hara, która zmarła 30 stycznia w wieku 71 lat, została pośmiertnie uhonorowana nagrodą Actor Award za najlepszą aktorkę w serialu komediowym „The Studio”. Statuetkę w jej imieniu odebrał Seth Rogen podczas ceremonii w Los Angeles.
- Catherine O’Hara otrzymała pośmiertnie nagrodę Actor Award za rolę w „The Studio”
- Aktorka zmarła 30 stycznia 2026 roku w wyniku zatoru płucnego spowodowanego rakiem
- Seth Rogen odebrał nagrodę w jej imieniu podczas ceremonii 1 marca
- W przemówieniu podkreślił jej życzliwość i profesjonalizm na planie
- O’Hara wcielała się w Patti Leigh - hollywoodzką weterankę w serialu Apple TV+
Gala Actor Awards, która odbyła się 1 marca w Shrine Auditorium w Los Angeles, nie obeszła się bez wzruszeń. Gdy ze sceny padło nazwisko zmarłej miesiąc wcześniej gwiazdy, wiele obecnych na sali nie mogło powstrzymać łez.
Seth Rogen wspomina koleżankę z planu
Współtwórca i gwiazda serialu „The Studio” Seth Rogen wygłosił wzruszające przemówienie, odbierając nagrodę w imieniu O’Hary. „Wiem, że byłaby zaszczona, otrzymując tę nagrodę od swoich kolegów po fachu, których tak bardzo szanowała” - mówił ze sceny.
Rogen nie krył podziwu dla zmarłej koleżanki. „Co naprawdę mnie zadziwiało przez ostatnie tygodnie, to jej zdolność do bycia hojną, życzliwą i serdeczną, a jednocześnie nigdy nie umniejszała własnego talentu” - wspominał aktor.
Ostatnia rola w karierze
W serialu „The Studio”, który miał premierę na Apple TV+ 26 marca 2025 roku, O’Hara wcieliła się w Patti Leigh - hollywoodzką weterankę, która niespodziewanie zostaje zwolniona z kierowniczego stanowiska w Continental Studios. Rola została ciepło przyjęta przez krytyków i przyniosła aktorce nominacje do Złotego Globu i Emmy.
Rogen podkreślał na scenie: „Wiedziała, że potrafi rozwalić system i chciała to robić każdego dnia na planie”. Dla współpracowników O’Hara pozostawała wzorem profesjonalizmu połączonego z ludzkością.
Dziedzictwo wielkiej komediantki
Catherine O’Hara, znana polskim widzom głównie z roli mamy Kevina McCallistera w „Kevin sam w domu” oraz ekscentrycznej Delii Deetz w „Soku z żuka” Tima Burtona, do końca pozostawała aktywna zawodowo. Poza „The Studio” w ostatnim roku życia można było ją zobaczyć również w drugim sezonie „The Last of Us”.
Seth Rogen zakończył swoje przemówienie apelem do publiczności: „Pokazała, że można być geniuszem i jednocześnie być życzliwym, i jedno nie musi odbywać się kosztem drugiego w żaden sposób”.
Aktorka zmarła w wyniku zatoru płucnego spowodowanego rakiem odbytnicy. Jak donosi portal Zwierciadło, podczas ceremonii kamery uchwyciły również wzruszone reakcje innych gwiazd, w tym Kathryn Hahn.
Źródło: Zwierciadło


Komentarze