Reklama

Bruce Springsteen o trudnym okresie i albumie Nebraska - nowy biopic w kinach

Bruce_Springsteen_o_trudnym_okresie_i_albumie_Nebr

Bruce Springsteen, legenda amerykańskiej muzyki rockowej, otwarcie opowiada o jednym z najtrudniejszych okresów swojego życia, który przypadł na początek lat 80. To właśnie wtedy, w cieniu osobistych zmagań i kryzysu psychicznego, powstał album „Nebraska” - dzieło wyjątkowe w jego karierze, zarówno pod względem brzmienia, jak i emocji. W nowo wydanym filmie biograficznym „Springsteen: Deliver Me From Nowhere”, który wszedł do kin w październiku 2025 roku, widzowie mogą poznać intymne spojrzenie na proces tworzenia tego akustycznego albumu oraz na dramatyczne przeżycia artysty. Produkcja oparta na książce „Deliver Me From Nowhere” ukazuje nie tylko muzyczne zmagania, ale też osobiste traumy Springsteena, a w roli młodego artysty występuje Jeremy Allen White, który otrzymał od samego Springsteena gitarę z 1955 roku, by jak najlepiej oddać autentyczność postaci.

Trudny okres życia Bruce’a Springsteena i powstanie albumu „Nebraska”

Album „Nebraska” powstał w 1982 roku, w czasie gdy Bruce Springsteen zmagał się z poważnym kryzysem egzystencjalnym i był psychicznie wyczerpany. Artysta borykał się z traumami z dzieciństwa, które mocno wpływały na jego stan emocjonalny i twórczość. W przeciwieństwie do wcześniejszych, rozbudowanych produkcji, Springsteen nagrał „Nebraskę” samotnie, w swoim pokoju, korzystając z bardzo prostego sprzętu. Ta radykalna zmiana w podejściu do nagrań sprawiła, że album stał się surowy i intymny, a jego minimalistyczna forma podkreślała ciężar emocji zawartych w tekstach.

Wytwórnia początkowo była sceptyczna wobec wydania „Nebraski”. Uznano, że płyta jest zbyt depresyjna i niekomercyjna, co skutkowało brakiem entuzjazmu do promocji i niechęcią do wydania singli. Sam Springsteen nie chciał singli ani kampanii promocyjnych, co podkreślało wyjątkowy charakter tego albumu jako osobistego i niemal prywatnego zapisu jego wewnętrznego świata. Jak podaje hiszpański dziennik EL PAÍS, „Nebraska” była niczym lustro odbijające świat wewnętrzny artysty, stając się przełomowym dziełem w jego karierze i pokazującym nową, mroczniejszą stronę jego muzyki.

Film biograficzny „Springsteen: Deliver Me From Nowhere” - intymny portret artysty

Film „Springsteen: Deliver Me From Nowhere” (w polskiej wersji „Ocal mnie od nicości”) zadebiutował w październiku 2025 roku, skupiając się na bolesnym okresie życia Bruce’a Springsteena, który towarzyszył powstawaniu albumu „Nebraska”. Produkcja bazuje na książce „Deliver Me From Nowhere” i przedstawia nie tylko proces tworzenia muzyki, ale również zmagania artysty z problemami zdrowia psychicznego oraz traumami z młodości.

Reklama

Jeremy Allen White, który wcielił się w postać młodego Springsteena, opisywał tę rolę jako niezwykle wymagającą i obciążającą psychicznie. Wsparcie samego artysty było dla niego nieocenione - Springsteen przekazał aktorowi swoją gitarę z 1955 roku, co miało pomóc w oddaniu autentyczności i głębi postaci. Film otrzymał mieszane recenzje - część krytyków określała go jako „nudny” i oceniała na dwie gwiazdki, jednak eksperci podkreślają, że jest to szczery i surowy portret młodego artysty, który nie unika trudnych tematów. Jak podaje The New York Times, produkcja ukazuje również wewnętrzną walkę Springsteena z problemami psychicznymi, co czyni ją ważnym dokumentem o cieniu sławy i cenie twórczości.

Znaczenie albumu „Nebraska” i spuścizna Bruce’a Springsteena

Pomimo początkowego rozczarowania zarówno artysty, jak i jego wytwórni, „Nebraska” z czasem stała się albumem kultowym. Określana jest często jako „święta płyta”, która zmieniła duchowość muzyki rockowej, wprowadzając do niej nową, bardziej introspektywną i surową formę wyrazu. Na albumie znalazły się m.in. demo utworu „Born in the U.S.A.”, które ostatecznie nie trafiło na płytę, lecz stało się jednym z największych przebojów Springsteena.

Do tej pory Bruce Springsteen wydał 21 albumów studyjnych i jest uznawany za jednego z najważniejszych artystów amerykańskiej muzyki rockowej. Jego koncerty, takie jak ten w Niemczech Wschodnich, który zgromadził około 300 tysięcy widzów, potwierdzają jego status ikony muzyki. Jak podaje Wikipedia, Springsteen jest postrzegany jako „chantre de la classe ouvrière” - głos klasy pracującej. Jego twórczość często odzwierciedlała realia i emocje zwykłych ludzi, czyniąc go nie tylko muzykiem, ale też społecznym komentatorem i symbolem amerykańskiej kultury.

Film „Springsteen: Deliver Me From Nowhere” oraz historia powstania „Nebraski” pokazują, że za wielkimi sukcesami często stoją trudne momenty i osobiste walki, które ostatecznie rodzą dzieła pełne autentycznej mocy i szczerości.

Autor

Ewa Cieślak

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama