Brighton & Hove Albion podejmie Crystal Palace w sobotę 8 lutego na Amex Stadium w spotkaniu, które może zadecydować o dalszych losach obu drużyn w Premier League. Gospodarze z 13. miejsca zmierzą się z gośćmi z pozycji 15., a obie ekipy desperacko potrzebują punktów po fatalnej passie wyników.
- Brighton wygrał tylko 1 z ostatnich 11 meczów ligowych
- Crystal Palace nie zwyciężył w ostatnich 12 spotkaniach
- Fabian Hurzeler walczy o regularność swojej drużyny
- Oliver Glasner ogłosił, że odejdzie z Palace po sezonie
- Obie drużyny mają po 31 i 29 punktów w tabeli
Brighton nie może znaleźć stałej formy
Drużyna Fabiana Hurzelera to istna zagadka tej kampanii. Jak donosi Vietnam.vn, Brighton w ostatnich sześciu meczach był niepokonany w pięciu, ale wygrał tylko jeden. To idealnie obrazuje problem Mew - dominują w posiadaniu piłki, mają lepsze statystyki expected goals, ale nie potrafią zamknąć spotkań.
Tydzień temu przeciwko Evertonowi Brighton miał wszystko pod kontrolą. Ale jeden błąd w siódmej minucie doliczonego czasu kosztował ich drogo - zamiast wygranej został remis 1:1. Frustracja? Ogromna.
W ostatnich 11 meczach Brighton zebrał zaledwie 9 punktów. To zdecydowanie za mało jak na zespół, który jeszcze niedawno grał w europejskich pucharach. Teraz zajmuje 13. miejsce i do miejsc europejskich ma bardzo daleko.
Katastrofa Crystal Palace
Jeśli sytuacja Brighton jest trudna, to położenie Crystal Palace można nazwać dramatycznym. Londyńczycy nie wygrali żadnego z ostatnich 12 meczów. Zero zwycięstw w tak długiej serii to coś, co może złamać każdą drużynę psychicznie.
Oliver Glasner już ogłosił, że nie będzie kontynuował pracy w Palace po zakończeniu sezonu. To ogromny cios dla zespołu, który i tak boryka się z problemami kadrowymi i napiętym harmonogramem. Według źródeł, The Eagles grali jednocześnie w czterech różnych rozgrywkach, co przeciążyło i tak ograniczony skład.
Kryzys związany z kontuzjami jeszcze bardziej pogorszył sytuację. Palace ma teraz 29 punktów i zajmuje 15. miejsce - zaledwie kilka oczek od strefy spadkowej.
Mecz o wszystko na Amex Stadium
Sobotnie starcie o godzinie 14:00 to pojedynek, którego żadna ze stron nie może przegrać. Brighton potrzebuje trzech punktów, żeby wrócić do górnej połowy tabeli. Palace z kolei musi przerwać fatalną passę, zanim sytuacja stanie się krytyczna.
Dla Hurzelera to szansa na pokazanie, że jego Brighton potrafi być regularny. Dla Glasnera może to być jeden z ostatnich momentów, żeby zostawić po sobie coś pozytywnego przed odejściem z klubu.
Paradoksalnie, fakt że obie drużyny są w kryzysie może sprawić, że zobaczymy bardzo otwarte spotkanie. Desperacja czasem wyzwala w piłkarzach dodatkowe pokłady energii.
Źródło: Vietnam.vn


Komentarze