Reklama

Brighton i Crystal Palace w kryzysie formy - mecz dwóch rozczarowań Premier League

radiopin_20260208_170111

Brighton & Hove Albion podejmie Crystal Palace w sobotę 8 lutego na Amex Stadium w spotkaniu, które może zadecydować o dalszych losach obu drużyn w Premier League. Gospodarze z 13. miejsca zmierzą się z gośćmi z pozycji 15., a obie ekipy desperacko potrzebują punktów po fatalnej passie wyników.

  • Brighton wygrał tylko 1 z ostatnich 11 meczów ligowych
  • Crystal Palace nie zwyciężył w ostatnich 12 spotkaniach
  • Fabian Hurzeler walczy o regularność swojej drużyny
  • Oliver Glasner ogłosił, że odejdzie z Palace po sezonie
  • Obie drużyny mają po 31 i 29 punktów w tabeli

Brighton nie może znaleźć stałej formy

Drużyna Fabiana Hurzelera to istna zagadka tej kampanii. Jak donosi Vietnam.vn, Brighton w ostatnich sześciu meczach był niepokonany w pięciu, ale wygrał tylko jeden. To idealnie obrazuje problem Mew - dominują w posiadaniu piłki, mają lepsze statystyki expected goals, ale nie potrafią zamknąć spotkań.

Tydzień temu przeciwko Evertonowi Brighton miał wszystko pod kontrolą. Ale jeden błąd w siódmej minucie doliczonego czasu kosztował ich drogo - zamiast wygranej został remis 1:1. Frustracja? Ogromna.

W ostatnich 11 meczach Brighton zebrał zaledwie 9 punktów. To zdecydowanie za mało jak na zespół, który jeszcze niedawno grał w europejskich pucharach. Teraz zajmuje 13. miejsce i do miejsc europejskich ma bardzo daleko.

Reklama

Katastrofa Crystal Palace

Jeśli sytuacja Brighton jest trudna, to położenie Crystal Palace można nazwać dramatycznym. Londyńczycy nie wygrali żadnego z ostatnich 12 meczów. Zero zwycięstw w tak długiej serii to coś, co może złamać każdą drużynę psychicznie.

Oliver Glasner już ogłosił, że nie będzie kontynuował pracy w Palace po zakończeniu sezonu. To ogromny cios dla zespołu, który i tak boryka się z problemami kadrowymi i napiętym harmonogramem. Według źródeł, The Eagles grali jednocześnie w czterech różnych rozgrywkach, co przeciążyło i tak ograniczony skład.

Kryzys związany z kontuzjami jeszcze bardziej pogorszył sytuację. Palace ma teraz 29 punktów i zajmuje 15. miejsce - zaledwie kilka oczek od strefy spadkowej.

Mecz o wszystko na Amex Stadium

Sobotnie starcie o godzinie 14:00 to pojedynek, którego żadna ze stron nie może przegrać. Brighton potrzebuje trzech punktów, żeby wrócić do górnej połowy tabeli. Palace z kolei musi przerwać fatalną passę, zanim sytuacja stanie się krytyczna.

Dla Hurzelera to szansa na pokazanie, że jego Brighton potrafi być regularny. Dla Glasnera może to być jeden z ostatnich momentów, żeby zostawić po sobie coś pozytywnego przed odejściem z klubu.

Paradoksalnie, fakt że obie drużyny są w kryzysie może sprawić, że zobaczymy bardzo otwarte spotkanie. Desperacja czasem wyzwala w piłkarzach dodatkowe pokłady energii.

Źródło: Vietnam.vn

Autor

Jan Rogowski

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama