Bank of America (BofA) wydał ostrzeżenie dotyczące narastających sygnałów ryzyka na amerykańskim rynku bankowym, które mogą prowadzić do dalszej przeceny akcji banków. Pod koniec ubiegłego tygodnia pojawiły się niepokojące doniesienia o złych długach w regionalnych instytucjach finansowych, takich jak Western Alliance Bank i Zions Bank. Informacje te wywołały gwałtowną wyprzedaż akcji bankowych, a indeks regionalnych banków pożyczkowych spadł w czwartek o ponad 6 proc., notując czwarty z rzędu tydzień spadków.
- Doniesienia o złych długach w regionalnych bankach USA wywołały wyprzedaż akcji i spadek indeksu regionalnych instytucji pożyczkowych o ponad 6 proc.
- Bank of America ostrzega przed ryzykiem dalszej przeceny akcji banków z powodu narastających problemów w sektorze bankowym.
- Eksperci podkreślają, że problemy regionalnych banków nie mają charakteru systemowego, choć zmienność na rynku może się utrzymywać.
- Inwestorzy zwiększają zainteresowanie bezpiecznymi aktywami, takimi jak obligacje skarbowe i złoto, a dolar traci wobec euro.
- Na rynku pojawiają się obawy o przewartościowanie akcji i możliwy krach giełdowy w 2026 roku, jednak decyzje polityczne mogą wpłynąć na dalszy rozwój sytuacji.
Wzrost zmienności na rynku oraz rosnąca nerwowość inwestorów mają już wpływ na nastroje na Wall Street i globalnych rynkach finansowych. W odpowiedzi na niepewność rośnie zainteresowanie bezpiecznymi aktywami, takimi jak obligacje skarbowe czy złoto. Inwestorzy coraz częściej poszukują strategii, które pozwolą im chronić kapitał w warunkach podwyższonej zmienności i potencjalnych korekt na rynku akcji.
Narastające ryzyka na rynku bankowym i reakcja inwestorów
Pod koniec ubiegłego tygodnia pojawiły się doniesienia o problemach z jakością portfela kredytowego w kilku amerykańskich bankach regionalnych, w tym Western Alliance Bank i Zions Bank. Informacje o rosnących złych długach wywołały gwałtowną falę wyprzedaży akcji tych instytucji oraz innych banków regionalnych. W czwartek indeks regionalnych instytucji pożyczkowych spadł o ponad 6 proc., notując tym samym czwarty z rzędu tydzień spadków, co wskazuje na pogarszające się nastroje na rynku – podaje portal pb.pl.
Bank of America sygnalizuje, że narastające sygnały problemów w sektorze bankowym mogą doprowadzić do dalszej przeceny akcji banków oraz wzrostu awersji do ryzyka wśród inwestorów, co może mieć szersze konsekwencje dla rynku kapitałowego. Wzrost zmienności potwierdza indeks zmienności (VIX), który osiągnął poziom 28 punktów, świadcząc o rosnącej nerwowości uczestników rynku – informuje businessinsider.com.pl.
Na globalnych rynkach akcji również pojawiła się większa niepewność. Wall Street wróciła do spadków, co jest efektem obaw o kondycję sektora bankowego w USA. Nerwowość inwestorów przekłada się na wyprzedaże aktywów ryzykownych i wzrost zainteresowania bezpieczniejszymi instrumentami finansowymi – podkreślają bossafx.pl oraz rp.pl.
Eksperckie opinie i perspektywy rynku
Zdaniem Konrada Ryczko z Domu Maklerskiego BOŚ, problemy regionalnych banków nie mają charakteru systemowego i nie powinny zagrozić ogólnemu trendowi wzrostowemu na Wall Street. Jednocześnie ekspert zaznacza, że podwyższona zmienność może utrzymywać się w najbliższym czasie, co wymaga od inwestorów większej ostrożności – czytamy na parkiet.com.
Eksperci zwracają uwagę, że tradycyjny model inwestowania przestaje się sprawdzać w obecnych warunkach rynkowych. Wymaga to dywersyfikacji portfela oraz poszukiwania bezpiecznych aktywów, które mogą chronić kapitał przed gwałtownymi wahaniami rynku – podaje strefainwestorow.pl. Pooja Kumra z rynku kapitałowego ocenia, że „wszystko jest przewartościowane”, co dodatkowo podnosi ryzyko korekt i wymaga ostrożności przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych – informuje businessinsider.com.pl.
Na rynku widać wyraźny wzrost zainteresowania obligacjami skarbowymi oraz złotem jako bezpiecznymi aktywami. Napływ środków na rynki dłużne zwiększa się, co świadczy o rosnącym popycie na instrumenty o niższym ryzyku – podkreślają ap21cup.pl oraz analizy.pl. Jednocześnie ekonomiści ostrzegają, że wzrost gospodarczy USA w trzecim kwartale może rozczarować, co może dodatkowo wpływać na nastroje inwestorów i zwiększać niepewność na rynkach – wskazuje iwealth.pl.
Konsekwencje dla rynku i możliwe scenariusze
Obawy o stabilność sektora bankowego w USA mają swoje odzwierciedlenie także na rynku walutowym. Dolar amerykański traci wobec euro, które może umocnić się nawet do poziomu 1,18 USD, jeśli pogorszą się nastroje kredytowe i ryzyko związane z amerykańskim sektorem finansowym – podaje pb.pl.
W pierwszych dniach października na rynki akcji napłynęło 1,4 mld dolarów, jednak obecna sytuacja może zapoczątkować silniejszą falę spadkową, co w dłuższej perspektywie może przełożyć się na większą wyprzedaż aktywów – informuje wgospodarce.pl. Wskaźnik cena do zysku (P/E) osiągnął niemal pięcioletnie maksimum na poziomie 20,4, co wskazuje na możliwe przewartościowanie rynku i zwiększone ryzyko korekt.
Pojawiają się również tezy o budowaniu bańki spekulacyjnej na rynku akcji. Wskaźnik Buffetta, który mierzy relację kapitału rynkowego do produktu krajowego brutto, osiągnął rekordowe 219%, najwyżej w historii. To może zwiastować ryzyko krachu giełdowego w 2026 roku – podaje bithub.pl.
Decyzje administracji dotyczące stóp procentowych, zwłaszcza ewentualne politycznie motywowane obniżki, mogą ponownie rozbudzić euforię na rynkach akcji. Jednak takie działania mogą być ryzykowne i prowadzić do nadmiernego wzrostu cen aktywów bez solidnych fundamentów – wskazuje isbtech.pl.
Dziś publikacja Beżowej Księgi może wpłynąć na dalsze ruchy na rynku. Sygnały poprawy na rynku nieruchomości mogą częściowo rozwiać obawy inwestorów, choć sytuacja pozostaje dynamiczna i wymaga uważnej obserwacji – podkreśla mybank.pl.
—
Amerykański sektor bankowy mierzy się teraz z rosnącymi wyzwaniami, które już odbijają się na nastrojach inwestorów i podbijają zmienność na rynkach. Eksperci z Domu Maklerskiego BOŚ nie widzą jednak zagrożenia systemowego, choć możliwe korekty i większa ostrożność inwestorów mogą się utrzymać przez dłuższy czas. Coraz więcej osób szuka bezpieczniejszych form lokowania kapitału, a dalszy rozwój sytuacji będzie w dużej mierze zależał od decyzji w polityce monetarnej oraz kondycji gospodarki USA.

