Reklama

Blokada cieśniny Ormuz pogrąża rynki. Ministerstwo Finansów odwołuje przetarg obligacji

radiopin_20260310_090125

Konflikt na Bliskim Wschodzie z udziałem Iranu wywrócił do góry nogami globalne rynki finansowe. Blokada cieśniny Ormuz pchnęła ceny ropy w górę, wywołując paniczną wyprzedaż akcji na giełdach azjatyckich i europejskich.

  • Iran zablokował cieśninę Ormuz, atakuje tankowce
  • Resort finansów odwołał przetarg polskich papierów dłużnych
  • G7 planuje uwolnienie strategicznych rezerw ropy
  • Polski złoty traci, kapitał ucieka z obligacji
  • Analitycy rozważają podwyżki stóp procentowych

Ministerstwo Finansów podjęło drastyczną decyzję - odwołano przetarg polskich papierów dłużnych. To wyraźny sygnał, jak poważnie władze oceniają sytuację na rynkach. Polski złoty również mocno traci na wartości wobec dolara i euro.

Iran straszy tankowce, świat się boi

Jak donosi „Parkiet”, inwestorzy panikują z powodu eskalacji konfliktu zbrojnego z udziałem Iranu. Najgorsze? Atak na tankowce i blokada kluczowej dla światowego handlu ropy cieśniny Ormuz. To ważny szlak, przez który płynie znaczna część globalnych dostaw surowca.

Gwałtowny wzrost cen ropy budzi duchy przeszłości. Eksperci porównują obecną sytuację do szoków naftowych z lat 70., które doprowadziły do globalnej stagflacji - mieszanki wysokiej inflacji i stagnacji gospodarczej.

Reklama

G7 szykuje kontratak

Państwa grupy G7 nie zamierzają biernie przyglądać się chaosowi. Planują uwolnienie strategicznych rezerw ropy, żeby obniżyć koszty energii i uspokoić rynki. To tymczasowo złagodziło nastroje inwestorów.

Ale eksperci są zgodni - prawdziwa stabilizacja przyjdzie dopiero wtedy, gdy uda się przywrócić bezpieczną żeglugę i zniszczyć irańskie zdolności do atakowania tankowców.

Kapitał ucieka z Polski

Polski rynek odczuwa turbulencje szczególnie mocno. Zagraniczni inwestorzy w panice wyprzedają polskie obligacje, uciekając w stronę dolara i euro - walut uważanych za bezpieczniejsze.

Co gorsza, brak reakcji polskich instytucji państwowych oraz obawy o spadek realnych stóp procentowych tylko podsycają niepewność. Analitycy coraz głośniej mówią o możliwych podwyżkach stóp przez NBP.

Ile to potrwa?

Ciekawostka - notowania kontraktów terminowych sugerują, że inwestorzy liczą na rozwiązanie kryzysu w ciągu kilku tygodni. Może to nazbyt optimistyczne podejście?

W Bukowinie Tatrzańskiej trwa akurat Konferencja Izby Domów Maklerskich. Można się spodziewać, że temat bliskowschodniego kryzysu zdominuje wszystkie dyskusje uczestników.

Źródło: Analizy.pl

Autor

Ewa Wilczyńska

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama