Kurs Bitcoina znalazł się pod silną presją po przełamaniu kluczowych poziomów wsparcia, spadając poniżej 80 000 USD po dziennej przecenie o ponad 6 procent. Analitycy techniczni dostrzegają w obecnej sytuacji schematy znane z poprzednich rynków niedźwiedzia.
- Bitcoin spadł poniżej 80 000 USD po ponad 6-procentowym dziennym spadku
- Przełamanie 21-tygodniowej średniej EMA to sygnał z poprzednich bess
- Analityk wskazuje na poziomy wsparcia 74 400 USD i 49 180 USD
- Michael Saylor nadal trzyma 712 647 BTC mimo spadków
- Od przecięcia średnich EMA Bitcoin stracił już 17 procent
Techniczne sygnały budzą niepokój
Jak donosi Comparic.pl, szczególną uwagę analityków przyciąga utrata strefy wsparcia w rejonie 80 700 USD, określanej jako rzeczywista średnia rynkowa. To przełamanie znacząco pogorszyło nastroje wśród traderów krótkoterminowych.
Analityk występujący pod pseudonimem „Cmt_trader” wskazuje na konkretne cele spadkowe.
„$74,400 and $49,180 are the two major downside liquidity targets for this bear market”
- napisał w serwisie X, określając główne poziomy, na których może pojawić się zwiększona aktywność kupujących.
Historia się powtarza?
Kluczowym sygnałem technicznym była utrata 21-tygodniowej wykładniczej średniej kroczącej (EMA). Trader „CryptoBullet” przypomniał, że w poprzednich cyklach zejście kursu poniżej tej średniej często poprzedzało wejście rynku w fazę bessy.
Ekspert „Rekt Capital” potwierdza te obawy:
„Jak dotąd, historia się powtarza - spadki następowały po przecięciu średnich EMA z rynku byka”
. Od momentu przecięcia 21- i 50-tygodniowej EMA kurs Bitcoina spadł już o około 17 procent - z rejonu 90 000 USD do obecnych 78 000 USD.
Wieloryby nie panikują
Mimo spadków, duzi inwestorzy zachowują spokój. Michael Saylor ze StrategyTracker nadal posiada 712 647 BTC o wartości 55,80 miliardów USD, ze średnim kosztem zakupu 76 038 USD za sztukę. To pokazuje, że wieloryby liczą na długoterminowy wzrost.
Caroline Mauron z Orbit Markets zwraca uwagę na szerszy kontekst:
„Bitcoin is approaching levels last seen in April 2025 after Liberation Day”
. To oznacza, że kryptowaluta cofa się do poziomów sprzed kilku miesięcy hossy.
Co dalej z kursem?
Obecna sytuacja stawia przed inwestorami trudne pytania. Z jednej strony mamy sygnały techniczne wskazujące na możliwość dalszych spadków. Z drugiej - wieloletni trend wzrostowy Bitcoina sprawił, że wielu traktuje obecne spadki jako okazję do zakupów.
Dla polskich inwestorów, którzy w ostatnich latach coraz chętniej angażują się w rynek kryptowalut, to moment na szczególną ostrożność. Globalna sytuacja ekonomiczna i geopolityczna ma bezpośredni wpływ na notowania Bitcoina.
Czy Bitcoin znajdzie wsparcie na poziomach wskazanych przez analityków, czy też czekają nas dalsze spadki? Najbliższe dni pokażą, która ze stron konfliktu - kupujący czy sprzedający - okaże się silniejsza.
Źródło: Comparic.pl


Komentarze