Belinda Bencic w środę rozpocznie obronę tytułu w Abu Dhabi Open pojedynkiem z Sonay Kartal. Dla 26-letniej Szwajcarki to powrót do turnieju, który wygrała dokładnie rok temu - i zwieńczenie niesamowitego comeback’u po urodzeniu dziecka w kwietniu 2024 roku.
- Bencic broni tytułu w Abu Dhabi Open - w środę zagra z Sonay Kartal
- W ciągu roku po porodzie awansowała z 421. miejsca do czołowej dziesiątki WTA
- Na United Cup wygrała pięć pojedynków, w tym dwa z rywalkami z top 10
- W Australian Open odpadła w drugiej rundzie po porażce z Nikolą Bartunkovą
- To już trzeci raz w karierze, gdy Szwajcarka wraca do czołowej dziesiątki
Spektakularny powrót po macierzyństwie
Historia Bencic brzmi jak scenariusz filmowy. Po urodzeniu dziecka w kwietniu 2024 roku Szwajcarka znajdowała się na 421. pozycji w rankingu WTA. Dziś? Jest w czołowej dziesiątce. To już trzeci raz w karierze, gdy udało jej się wrócić do najlepszych tenisistek świata.
Jak donosi Tenis NET, zawodniczka szybko odbudowała formę i już w tym sezonie pokazała klasę. Na United Cup reprezentując Szwajcarię była niepokonana w singlu - wygrała pięć spotkań, w tym dwa przeciw rywalkom z czołowej dziesiątki. Ale nie wszystko szło gładko.
Bolesna porażka w Melbourne
Australian Open przypomniał Bencic, że droga powrotna bywa kręta. W drugiej rundzie przegrała z Nikolą Bartunkovą - porażka, którą według źródeł „długo przeżywała”. To pokazało, że nawet po spektakularnym awansie w rankingu każdy mecz to nowa historia.
„Na korcie skupiam się na grze i przygotowuję mentalnie do kolejnych startów, chcąc zachować spokój i systematyczność pomimo rosnących oczekiwań”
- mówi Bencic.
Abu Dhabi - miejsce szczęśliwe
Szwajcarka nie kryje, że Abu Dhabi Open to dla niej wyjątkowy turniej. „Abu Dhabi Open to dla mnie szczególny turniej - miałam tu niektóre z najlepszych wspomnień” - przyznaje zawodniczka.
Dodaje też:
„Dwa tytuły, które tu wygrałam, to były ciężkie mecze - trzyssetowe bitwy, w których musiałam pozostać skoncentrowana. Musisz być gotowa na każdy mecz, a wsparcie ludzi tutaj naprawdę pomaga.”
Pierwsza rywalka: Sonay Kartal
W środę Bencic zmierzy się z Sonay Kartal, która zajmuje 61. miejsce w rankingu WTA. To będzie pierwszy test dla obrończyni tytułu w Abu Dhabi. Szwajcarka wie, że każdy mecz to nowe wyzwanie.
Jej powrót po macierzyństwie to inspiracja dla wielu sportowców. Pokazuje, że przerwa związana z urodzeniem dziecka nie musi oznaczać końca kariery. A dla polskich fanów tenisa dodatkowy smaczek - Bencic podczas United Cup pokonała między innymi czołowe zawodniczki, co pokazuje, że jej forma rzeczywiście wraca do najwyższego poziomu.
Źródło: Tenis NET


Komentarze