W poniedziałek rano w okolicy międzynarodowego lotniska Ben-Gurion w Tel Awiwie doszło do ataku balistycznego, w wyniku którego ranne zostały co najmniej sześć osób. Atak, przypisywany rebeliantom Houthi z Jemenu, spowodował wstrzymanie operacji lotniczych oraz wywołał panikę wśród pasażerów. Władze izraelskie wskazują na Iran jako głównego sprawcę tego incydentu.
- W poniedziałek rano w okolicy lotniska Ben-Gurion w Tel Awiwie doszło do ataku balistycznego, w wyniku którego ranne zostały co najmniej sześć osób.
- Atak przypisywany rebeliantom Houthi z Jemenu spowodował wstrzymanie operacji lotniczych oraz panikę wśród pasażerów.
- Izraelskie władze wskazują na Iran jako głównego sprawcę incydentu.
- Rakieta uderzyła w pobliżu Terminalu 3, co spowodowało poważne zakłócenia w ruchu lotniczym oraz włączenie syren alarmowych w centralnym Izraelu.
- W wyniku wybuchu ranne zostały osoby w różnym wieku, w tym mężczyzna w wieku 50 lat oraz dwie kobiety w wieku 54 i 38 lat.
Atak na lotnisko Ben-Gurion
Balistyczna rakieta wystrzelona z Jemenu uderzyła w pobliżu Terminalu 3 na lotnisku Ben-Gurion, co spowodowało poważne zakłócenia w ruchu lotniczym. Syreny alarmowe włączyły się w całym centralnym Izraelu, w tym w Tel Awiwie i Jerozolimie. Mimo prób przechwycenia rakiety przez izraelskie siły obrony, rakieta dotarła do celu, raniąc sześć osób, w tym mężczyznę w wieku 50 lat oraz dwie kobiety w wieku 54 i 38 lat, które doznały obrażeń związanych z wybuchem.
Paniczne chwile na lotnisku
Świadkowie relacjonują, że w momencie wybuchu panika ogarnęła pasażerów. Elissa Wald, która była w terminalu, opisała sytuację jako przerażającą, gdyż wszyscy próbowali uciekać do strefy bezpieczeństwa. Policja szybko zabezpieczyła teren, a służby ratunkowe przystąpiły do akcji. W wyniku eksplozji powstał krater o średnicy kilku metrów.
Reakcja władz izraelskich
Minister obrony Izraela, Israel Katz, zapowiedział zdecydowaną odpowiedź na atak, mówiąc: „Kto nas krzywdzi, my odwdzięczymy się siedmiokrotnie.” Przewodniczący partii Zjednoczona Jedność, Benny Gantz, w ostrych słowach wskazał na Iran jako prawdziwego sprawcę, mówiąc: „To nie Jemen – to Iran, który wystrzeliwuje rakiety balistyczne w kierunku Izraela.”
Bezpieczeństwo i dalsze działania
Władze lotniska wstrzymały wszystkie starty i lądowania na około 30 minut, co zmusiło kilka samolotów do pozostania w powietrzu. Mimo wznowienia operacji, spodziewane są znaczne opóźnienia w ruchu lotniczym. Policja nadal prowadzi działania w celu zlokalizowania fragmentów rakiety i potencjalnych materiałów niebezpiecznych, apelując do obywateli o ostrożność w pobliżu miejsca zdarzenia.
Groźby ze strony Houthi
Rebelianci Houthi, wspierani przez Iran, zapowiedzieli dalsze ataki na Izrael, twierdząc, że nie mają żadnych „czerwonych linii” w swojej wojnie przeciwko państwu żydowskiemu. Wysoki rangą przedstawiciel Houthi, Mohammed al-Bukhaiti, ogłosił, że ich zdolności do atakowania „wrażliwych i strategicznych” miejsc w Izraelu zostały udowodnione.