Poniedziałkowy poranek na warszawskiej giełdzie przyniósł wyraźne spadki. Indeks WIG20 otworzył się na poziomie 3212,39 punktu, tracąc 1,53% w stosunku do poprzedniego zamknięcia.
- WIG20 spadł o 1,53% do poziomu 3212,39 punktu
- PKO BP i Pepco tracą ponad 4% na początku sesji
- Szerszy indeks WIG stracił blisko 2%
- Bogdanka jedyną spółką na plusie z wzrostem o ponad 9%
- Spadki dotknęły wszystkie segmenty rynku
To już kolejny trudny dzień dla polskich inwestorów. Na początku marca WIG20 stracił aż 4,5%, a wszystkie największe spółki znalazły się pod kreską. Dzisiejsze spadki kontynuują ten negatywny trend.
Banki ciągną rynek w dół
Głównym winowajcą spadków są instytucje finansowe. Akcje PKO BP oraz sieci Pepco traciły znacznie ponad 4% na początku sesji. To właśnie te spółki, ze względu na swoją dużą wagę w indeksie, pociągnęły cały rynek w dół.
Czerwień rozlała się jednak na niemal wszystkie segmenty giełdy. Szerszy indeks WIG stracił na otwarciu blisko 2%, a jeszcze mocniejszej przecenie uległ wskaźnik WIG30. Średnie i małe przedsiębiorstwa też nie uniknęły przeceny - indeksy mWIG40 oraz sWIG80 zanotowały zniżki przekraczające 1%.
Nieliczne jasne punkty
W morzu czerwieni znalazły się jednak wyjątki. Akcje Kęty, Allegro i PKN Orlen notowały relatywnie najmniejsze straty, nie przekraczające 1%. Kurs Modivo pozostał na niezmienionym poziomie.
Prawdziwą gwiazdą poniedziałkowego poranka okazała się Bogdanka. Notowania spółki poszybowały w górę o ponad 9%, wyróżniając się wyraźnie na tle reszty rynku.
Europejski trend spadkowy
Warszawskie spadki wpisują się w szerszy, pesymistyczny nastrój panujący na europejskich rynkach akcyjnych. Główne parkiety Starego Kontynentu również rozpoczęły dzień od przeceny, co sugeruje, że przyczyny obecnej słabości mogą mieć charakter globalny.
Inwestorzy będą teraz uważnie śledzić rozwój sytuacji w ciągu dnia. Po trudnych sesjach z początku marca, każda następna przecena budzi niepokój o dalszy kierunek trendu na GPW.
Źródło: Money.pl


Komentarze