Izabella Miko w emocjonalnych słowach opowiedziała o swojej walce z niepłodnością podczas drugiego odcinka „Tańca z Gwiazdami”. Aktorka ze łzami w oczach przyznała, że bycie mamą to jej największe marzenie.
- Izabella Miko wyznała w „Tańcu z Gwiazdami” walkę z niepłodnością
- Osiem lat temu zdiagnozowano u niej problem z płodnością
- Przeszła ponad 200 zastrzyków, aby zamrozić jajeczka
- Macierzyństwo to jej największe marzenie
- W pierwszym odcinku z Albertem Kosińskim otrzymała 37 punktów
Dramatyczne wyznanie na antenie Polsatu
„Dowiedziałam się osiem lat temu o swojej niepłodności, ale uwzięłam się i po kilku miesiącach i ponad 200 zastrzykach, które musiałam sobie zrobić, zamroziłam jajeczka”
- mówiła ze łzami w oczach Izabella Miko.
43-letnia aktorka nie ukrywała emocji, opowiadając o jednym z najtrudniejszych okresów w swoim życiu. Seria bolesnych zastrzyków to była cena, którą musiała zapłacić za szansę na spełnienie swojego największego marzenia.
Marzenie o macierzyństwie
Dla Izabelli Miko, urodzonej w Łodzi, bycie mamą zawsze było priorytetem. „Dla mnie to będzie ogromny cud, jeśli to się wydarzy” - wyznała poruszona uczestniczka programu.
Aktorka, znana z ról w hollywoodzkich produkcjach, nie zamierza się poddawać. Mimo diagnozy postawionej osiem lat temu, wciąż ma nadzieję na spełnienie swojego największego marzenia.
Sukces taneczny i wspomnienia o Zakościelnym
W pierwszym odcinku 18. edycji „Tańca z Gwiazdami” Izabella Miko i Albert Kosiński otrzymali 37 punktów za paso doble. To dobry start dla pary, która ma szansę na walkę o finał.
Podczas programu aktorka wspomniała też swoją dawną relację z Maciejem Zakościelnym.
„Gdy zobaczyłam Maćka, od razu wiedziałam, że będą kłopoty! Taki szarmancki, uwodzicielski, zauroczył mnie od pierwszej chwili”
- przyznała, mówiąc o związku z lat 2006-2008.
Wyznanie Izabelli Miko to kolejny przykład tego, jak ważne jest mówienie o problemach z płodnością. Jej odwaga może pomóc innym kobietom, które zmagają się z podobnymi trudnościami.
Źródło: Plejada


Komentarze