Katarzyna Dowbor, kultowa prezenterka „Pytania na Śniadanie”, nie ukrywa zadowolenia ze swojej emerytury. Od 2022 roku dziennikarka może liczyć na około 4 tys. zł miesięcznie z ZUS - kwotę, która według niej „to nie są grosze”.
- Katarzyna Dowbor pobiera emeryturę w wysokości około 4 tys. zł miesięcznie
- Przez 30 lat pracowała na etacie w państwowej firmie, regularnie opłacając składki
- W przeciwieństwie do wielu artystów, zadbała o swoje zabezpieczenie emerytalne
- Od 2022 roku jest formalnie na emeryturze, ale nadal prowadzi „Pytanie na Śniadanie”
- Dodatkowo korzysta z karty emeryta, która daje bezpłatny transport publiczny
Mądra strategia emerytalna
W show-biznesie to wyjątek. Większość artystów skarży się na niskie świadczenia, bo przez lata nie płacili składek. Katarzyna Dowbor poszła inną drogą.
„Pracowałam na etacie przez 30 lat w państwowej firmie, odkładałam składki i mam emeryturę” - wyjaśnia prezenterka w rozmowie z Super Expressem. I dodaje szczerze: „Nie jest ona może jakaś bardzo wysoka, ale też nie jest bardzo niska. Nie narzekam”.
To efekt długoletniej współpracy z TVP, gdzie Dowbor pracowała w latach 1983-2013, a następnie wróciła w 2024 roku. Przez te wszystkie lata była zatrudniona na etacie, co gwarantowało regularne odprowadzanie składek do ZUS.
4 tysiące to nie grosze
Według szacunków „Super Expressu”, miesięczne świadczenie dziennikarki wynosi około 4 tys. zł. Sama zainteresowana potwierdza: „Moja emerytura to nie są grosze. Jestem zadowolona”.
Dla porównania - średnia emerytura w Polsce to około 3,5 tys. zł brutto. Dowbor może więc czuć się relatywnie dobrze zabezpieczona.
A to nie wszystko. Prezenterka ma też kartę emeryta, dzięki której bezpłatnie jeździ komunikacją miejską. „To jest przyjemne” - przyznaje z uśmiechem.
Wciąż aktywna zawodowo
Choć formalnie jest emerytką od trzech lat, Katarzyna Dowbor nie zamierza rezygnować z pracy. Nadal prowadzi „Pytanie na Śniadanie” i chętnie podejmuje nowe wyzwania.
To pokazuje, jak ważne jest zabezpieczenie emerytalne. Dowbor może pracować z wyboru, nie z konieczności - co w branży telewizyjnej to prawdziwy luksus.
Źródło: Pudelek


Komentarze