Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała w czwartek o obniżeniu stóp procentowych o 0,25 pkt proc., ustalając stopę referencyjną na poziomie 3,75 proc. To najniższy poziom od marca 2022 roku i powrót do cięć po dwumiesięcznej przerwie.
- RPP obniżyła stopy o 0,25 pkt proc. do 3,75 proc.
- Inflacja ma spaść do 2,3 proc. w 2026 r. i 2,4 proc. w 2027 r.
- PKB ma rosnąć o 3,9 proc. w tym roku
- Glapiński ostrzega przed wpływem konfliktu w Iranie na ceny ropy
- To najniższy poziom stóp od marca 2022 roku
Prezes NBP Adam Glapiński podczas konferencji prasowej po posiedzeniu RPP nie ukrywał, że głównym powodem obaw jest eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie. „Krótkookresowo głównym ryzykiem dla inflacji jest oczywiście ostatnia eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie; wpływ tego konfliktu na ceny ropy naftowej i gazu” - mówił szef banku centralnego.
Nowe prognozy NBP
Marcowa projekcja ekonomistów NBP przynosi lepsze wieści dla polskiej gospodarki. Inflacja CPI ma spaść w tym roku do 2,3 proc., a w 2027 roku do 2,4 proc. To znacząca korekta w dół względem listopadowych prognoz, które wskazywały na inflację na poziomie odpowiednio 2,9 proc. i 2,5 proc.
Jeszcze lepiej wygląda wzrost gospodarczy. PKB ma rosnąć w tym roku o 3,9 proc., a w 2027 roku o 2,9 proc. Po raz pierwszy w prognozie pojawił się też 2028 rok, w którym wzrost ma wynieść 3 proc., a inflacja 2,5 proc.
Co oznacza obniżka dla kredytobiorców?
Decyzja RPP to dobra wiadomość dla osób spłacających kredyty hipoteczne o zmiennym oprocentowaniu. W sumie obniżki z zeszłego roku oraz marcowa redukcja zmniejszyły stopę referencyjną NBP o całe 2 pkt proc.
Jednocześnie posiadacze lokat muszą liczyć się z dalszym spadkiem oprocentowania swoich oszczędności. Stopa lombardowa wynosi teraz 4,25 proc., a depozytowa 3,25 proc.
Niepewność związana z Iranem
Glapiński zaznaczył, że scenariusz dalszych obniżek uzależniony jest od rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie. Jeśli sytuacja za kilka tygodni się uspokoi, to „wracamy do starego scenariusza” - powiedział prezes NBP.
Konflikt w Iranie to nie jedyny temat, którym zajmował się Glapiński. Szef NBP odniósł się też do przedstawionego wczoraj z prezydentem Karolem Nawrockim pomysłu SAFE 0 proc., choć jak przyznał: „Nie przedstawiłem jeszcze żadnych konkretów, do których można by się odnieść”.
Inflacja w styczniu tego roku wyniosła 2,2 proc., co potwierdza, że polska gospodarka radzi sobie z utrzymaniem cen w ryzach mimo globalnych turbulencji.
Źródło: Business Insider Polska


Komentarze