Nicola Coughlan, gwiazda serialu „Bridgertonowie”, otwarcie skrytykowała media za ciągłe nazywanie jej „bohaterką plus size scen erotycznych”. 39-letnia aktorka w szczerym wywiadzie dla magazynu „Stylist” wyznała, że takie określenia ją irytują.
- Coughlan odrzuca określenie „odważna” za sceny nagości w „Bridgertonach”
- Uważa się za szczuplejszą niż przeciętna Brytyjka, mimo etykietki „plus size”
- Sama nalegała na więcej scen intymnych, by zrobić na złość krytykom
- Nazywa skupianie się na wyglądzie „prostackim i nudnym”
- Nie jest zainteresowana promowaniem trendu body positive
Bunt przeciwko etykietkom
„To jest już nudne. Tak naprawdę jestem szczuplejsza niż przeciętna kobieta w Wielkiej Brytanii, a mimo to jestem postrzegana jako bohaterka plus size. Poza tym, zajmowanie się tym, jak wyglądam, jest prostackie i nudne”
- nie gryzła się w język aktorka.
Coughlan szczególnie nie znosi, gdy nazywa się ją „odważną” za decyzję o pokazaniu nagości w trzecim sezonie „Bridgertonów”. Serial Netfliksa skupił się na relacji jej postaci Penelope Featherington z Colinem Bridgertonem (Luke Newton), fanowsko nazywanej #Polin.
Prowokacja z premedytacją
W wywiadzie dla „Stylist” aktorka ujawniła, że sama nalegała na twórców serialu, by wzmocnić sceny seksu i wprowadzić więcej nagości z jej udziałem. Powód? Chciała zrobić na złość osobom krytykującym jej urodę.
„Nie rozumiem uwag, że byłam odważna, że miałam odwagę pokazać się w nagich scenach. Nie nazywajcie mnie odważną. Mam obfite piersi i nie ma w tym nic odważnego. Po prostu je pokazałam”
- podkreśliła zdecydowanie.
Dziecięce podejście do aktorstwa
Coughlan wspomina też swoje dziecięce postrzeganie aktorów.
„Kiedy byłam dzieckiem, nigdy o tym nie myślałam. Nie patrzyłam na aktorów i nie myślałam o ich ciałach. Więc tak naprawdę mnie to nie obchodzi”
- wyjaśniła w rozmowie.
39-letnia gwiazda jasno dała do zrozumienia, że pomimo występowania w nagich scenach „nie jest zainteresowana” promowaniem popularnego trendu akceptacji swojego ciała. To może zaskoczyć wielu fanów, którzy widzieli w niej ikonę body positive.
Trzeci sezon „Bridgertonów”, który miał premierę w 2024 roku, stał się jednym z najbardziej oglądanych na platformie Netflix. Teraz pozostaje pytanie, czy szczere wypowiedzi Coughlan zmienią sposób, w jaki media będą o niej pisać.
Źródło: WP Film


Komentarze