Donald Trump utrzymał pełnię władzy wojskowej w konflikcie z Iranem po wczorajszym głosowaniu w Senacie USA. Prezydent ocenił skalę prowadzonych działań wojennych na „15 na 10”, a rynki finansowe reagują szokiem na kolejne napięcie na Bliskim Wschodzie.
- Senat USA odrzucił wniosek o ograniczenie władzy Trumpa stosunkiem 53 do 47 głosów
- Iran wystrzelił dziś rano kolejną serię pocisków w stronę Izraela
- Z Teheranu uciekło już 100 tysięcy osób, Qatar Airways organizuje loty ewakuacyjne
- Ropa Brent i WTI drożeją o 2%, złoto zyskuje do 5157 USD
- Amerykańskie indeksy spadają, dolar umacnia się względem euro i złotego
Republikanie poparli Trumpa w kwestii Iranu
Wniosek demokratów o ograniczenie władzy prezydenta Trumpa w prowadzeniu operacji wojennych przeciwko Iranowi został odrzucony w Senacie stosunkiem głosów 47 do 53. Głosowanie przebiegło wzdłuż linii partyjnych - wszyscy demokraci opowiedzieli się za ograniczeniami, republikanie jednogłośnie je odrzucili.
Dziś analogiczny tekst trafi pod głosowanie w Izbie Reprezentantów. Tymczasem Iran kontynuuje ostrzał Izraela - jak donosi XTB, dziś rano wystrzelono kolejną serię pocisków w kierunku izraelskiego terytorium.
Masowa ewakuacja z Teheranu
Konflikt generuje olbrzymie przepływy ludności w regionie. Agencja ONZ ds. uchodźców podała, że sam Teheran opuściło już 100 tysięcy osób.
Qatar Airways uruchomił loty ewakuacyjne do krajów europejskich. Pierwszy samolot ma polecieć z Rijadu do Frankfurtu. To może być początek większej operacji ewakuacyjnej obywateli krajów zachodnich z regionu.
Rynki w szoku, ropa i złoto w górę
Światowe rynki finansowe nerwowo reagują na eskalację konfliktu. Kontrakty na amerykańskie indeksy ponownie zniżkują po wczorajszej chwilowej uldze - US100 traci 0,5%, a US500 spada o 0,4%.
Z kolei surowce drożeją. Ropa Brent i WTI zyskały kolejne 2%, podobnie kontrakty na gaz ziemny podrożały o 1,7%. Złoto - tradycyjny azyl w czasach kryzysu - zyskuje 0,3% do 5157 USD za uncję. Srebro jednak zniżkuje o 1,2% do 82,70 USD.
Dolar dominuje, euro pod presją
Amerykański dolar wznawia swoją dominację na rynku walutowym. Indeks dolara wymazał niemal wszystkie wczorajsze spadki i zyskuje 0,3%.
Największe straty ponoszą waluty postrzegane jako ryzykowne - dolar australijski traci 0,5%, a nowozelandzki 0,3%. Para EURUSD testuje ważne wsparcie przy 1,1600 i aktualnie notowana jest o 0,3% niżej na poziomie 1,1599.
To może oznaczać dalsze osłabienie złotego, który zazwyczaj idzie w ślad za euro w relacji do dolara.
Azja odbiła, Broadcom zaskoczyło wynikami
Paradoksalnie, azjatyckie giełdy zanotowały dziś silne odbicie po ostatnich spadkach. Liderem wzrostów był południowokoreański KOSPI, który zyskał aż 10%. Japoński Nikkei 225 poszedł w górę o 1,9%. Tylko chiński HSCEI wrócił do spadków po pierwotnym odbiciu.
Na Wall Street wyróżniają się akcje Broadcom, które zyskują 4,7% w handlu po godzinach. Firma zaskoczyła wynikami powyżej konsensusu - przychody wyniosły 19,31 mld USD, przewyższając oczekiwania analityków.
Źródło: XTB.com


Komentarze