Piątek wieczorem może zadecydować o przyszłości Levante w La Liga. Drużyna z Walencji, która zajmuje 19. miejsce w tabeli, podejmie Deportivo Alaves w meczu, który dla gospodarzy może być ostatnią szansą na pozostanie w grze o utrzymanie.
- Levante (19. miejsce, 18 punktów) walczy o utrzymanie w La Liga
- Deportivo Alaves zajmuje bezpieczną 14. pozycję z 27 punktami
- Mecz 26. kolejki odbędzie się 27 lutego o 21:00 na Estadi Ciutat de València
- Levante traci siedem punktów do strefy bezpiecznej
- W ostatnich 22 meczach między tymi zespołami Alaves wygrało 11 razy
Sytuacja w tabeli nie pozostawia złudzeń. Po 25 meczach Levante ma na koncie zaledwie 18 punktów i traci siedem „oczek” do bezpiecznej strefy. To powtarzający się scenariusz dla tego klubu - w ostatnich sezonach Levante regularnie spada z La Ligi, wraca po roku, a potem znów walczy o utrzymanie.
Alaves w komfortowej sytuacji
Deportivo Alaves podchodzi do tego starcia w znacznie lepszych nastrojach. Drużyna z Kraju Basków zajmuje 14. miejsce z 27 punktami na koncie i ma dziewięć punktów przewagi nad strefą spadkową. To daje gościom pewien komfort, choć punkty zawsze się przydają.
Historia bezpośrednich starć przemawia za Alaves. W ostatnich 22 meczach między tymi zespołami goście wygrali aż 11 razy, podczas gdy Levante triumfowało tylko czterokrotnie. Ostatni mecz między nimi w sierpniu 2025 roku zakończył się zwycięstwem Alaves 2:1.
Wszystko albo nic dla Levante
Jak wskazują eksperci z branży bukmacherskiej, „dla Levante ten mecz może być o być albo nie być, jedna z ostatnich szans na niestracenie kontaktu z resztą stawki”. Gospodarze muszą przede wszystkim punktować na własnym stadionie, jeśli chcą myśleć o ucieczce z dołu tabeli.
Początek spotkania o godzinie 21:00 na Estadi Ciutat de València w Walencji zapowiada się emocjonująco. Dla polskich kibiców La Liga to doskonała okazja, by zobaczyć prawdziwą walkę o punkty w kontekście utrzymania.
Mecz 26. kolejki La Liga może okazać się przełomowy dla dalszych losów Levante w tej kampanii. Siedem punktów straty to dużo, ale w piłce wszystko może się zdarzyć. Pytanie brzmi: czy gospodarze wykorzystają ostatnią szansę?
Źródło: GramGrubo.pl


Komentarze