ŁKS Łódź odniósł ważne zwycięstwo na wyjeździe, pokonując Stal Mielec 2:1 w meczu 22. kolejki Betclic 1. Ligi. Łodzianie odrobili stratę z pierwszej połowy i zwyciężyli dzięki trafieniom Jespera Loffelsenda i Artura Craciuna.
- ŁKS Łódź wygrał ze Stalą Mielec 2:1 w 22. kolejce Betclic 1. Ligi
- I. Puerto dał prowadzenie gospodarzom w 13. minucie
- Jesper Loffelsend wyrównał w 50. minucie
- Artur Craciun strzelił zwycięskiego gola w 62. minucie
- Sędzia sprawdzał sytuację VAR po kontrowersyjnej akcji w polu karnym
Stal prowadziła do przerwy
Pierwszy gol padł już w 13. minucie, kiedy I. Puerto dał prowadzenie Stali Mielec. Gospodarze utrzymywali przewagę przez całą pierwszą połowę, choć ŁKS starał się wyrównać stan meczu.
Sytuacja zmieniła się dopiero po przerwie. W 50. minucie Jesper Loffelsend sprytną „podcinką” pokonał bramkarza Gostomskiego, doprowadzając do wyrównania. To był moment przełomowy w spotkaniu.
Craciun dał zwycięstwo ŁKS-owi
Zaledwie dwanaście minut później łodzianie objęli prowadzenie. Artur Craciun wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego - jak donosi relacja na żywo, „Norlin z 18. metra zagrywał głową na piąty metr, a Craciun świetnie nabiegł, i strzałem z główki pokonał Gostomskiego!”
Mecz nabrał tempa po przerwie. Obie drużyny walczyły o każdą piłkę, co przełożyło się na więcej żółtych kartek. Wśród ukaranych znaleźli się Wlazło ze Stali oraz Rudol, Piasecki i trener Szoka z ŁKS-u.
Kontrowersyjna sytuacja w końcówce
W 66. minucie doszło do spornej sytuacji w polu karnym Stali. Loffelsend został zablokowany przez Cybulskiego, a łodzianie domagali się sprawdzenia akcji przez VAR. Sędzia Wajda nie został jednak zaproszony do monitora, co wzbudziło emocje na ławce ŁKS-u.
Trener gości wprowadził w końcówce świeże siły - w 68. minucie Arasa zastąpił Piaseckiego. Stal też próbowała coś zmienić, wprowadzając Bukowskiego za Tsykalo w 64. minucie, ale to nie pomogło gospodarzom uratować punktów.
Zwycięstwo w Mielcu to ważne trzy punkty dla ŁKS-u w walce o czołowe pozycje w tabeli Betclic 1. Ligi. Dla Stali to bolesna strata - prowadzili przez większą część meczu, ale ostatecznie musieli uznać wyższość gości z Łodzi.
Źródło: Radio Łódź


Komentarze