Górnik Łęczna będzie musiał radzić sobie bez Jakuba Bednarczyka do końca sezonu. Podstawowy prawy obrońca zespołu z Lubelszczyzny zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie podczas przygotowań do piątkowego meczu z GKS-em Tychy.
- Jakub Bednarczyk zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie
- 21 występów, 2 bramki i 3 asysty w tym sezonie
- Górnik Łęczna zajmuje ostatnie miejsce w I lidze z 12 punktami
- Mecz z GKS Tychy o 18:00 może być krytyczny dla walki o utrzymanie
- Czeka go operacja i kilkumiesięczna rehabilitacja
Kontuzja wydarzyła się podczas mikrocyklu treningowego przed startem rundowy. To poważny cios dla drużyny prowadzonej przez Jurija Szatałowa, która już teraz znajduje się w dramatycznej sytuacji.
Statystyki nie kłamią
Bednarczyk w obecnym sezonie był jednym z najważniejszych zawodników Górnika. W 21 meczach ligowych zdobył 2 bramki i zaliczył 3 asysty - imponujące liczby jak na obrońcę. Regularne występy w każdym spotkaniu pokazywały, jak ważny był dla koncepcji gry zespołu.
A sytuacja Górnika? Dramatyczna. Po 21 kolejkach zespół ma na koncie jedynie 12 punktów, co oznacza ostatnie miejsce w tabeli. Strata do bezpiecznej strefy wynosi sześć punktów.
Kluczowy mecz bez podstawowego zawodnika
Piątkowe starcie z GKS-em Tychy (rozpoczęcie o 18:00) nabiera jeszcze większego znaczenia. Obie drużyny walczą o utrzymanie - goście z Tychów mają 14 punktów i zajmują 16. pozycję.
„Kuba, życzymy dużo siły oraz jak najszybszego powrotu do zdrowia” - napisał klub na swoich mediach społecznościowych, ogłaszając przykrą wiadomość.
Były młodzieżowy reprezentant Polski trafił do Łęcznej w 2023 roku. Wcześniej trenował w Bayerze Leverkusen, co pokazuje jego potencjał. Teraz czeka go operacja i kilkumiesięczna rehabilitacja.
Walka o przetrwanie
Górnik przegrał 20 z ostatnich 21 meczów ligowych. Jedna z najgorszych serii w historii polskiego futbolu profesjonalnego. Utrata podstawowego obrońcy to kolejny problem w i tak trudnej sytuacji.
Czy zespół Szatałowa poradzi sobie bez Bednarczyka? Odpowiedź poznamy już dziś wieczorem w starciu z Tychami. Dla obu drużyn każdy punkt może okazać się na wagę złota.
Źródło: Transfery.info


Komentarze