Reklama

USA wysyłają 400 żołnierzy na Azory. Portugalskie media spekulują o przygotowaniach do operacji wojskowej

radiopin_20260219_083109

Stany Zjednoczone znacznie zwiększyły swoją obecność wojskową na portugalskich Azorach, rozmieszczając ponad 400 żołnierzy oraz flotę 15-24 samolotów wojskowych w bazie Lajes na wyspie Terceira. Portugalskie media łączą ten ruch z możliwymi przygotowaniami do nowej operacji militarnej.

  • Na Azory przyleciało ponad 400 amerykańskich żołnierzy i 15-24 samoloty wojskowe
  • W bazie Lajes rozmieszczono tankowce Boeing KPC-46 i myśliwce F-16
  • Portugalskie media przypominają podobną operację z czerwca 2025 r. przed atakiem na Iran
  • Baza Lajes ma strategiczne położenie na Oceanie Atlantyckim
  • Oficjalne źródła nie potwierdziły celów amerykańskiej operacji

Flota amerykańskich maszyn na wyspie Terceira

Na azorską wyspę przybyła imponująca flota amerykańskich samolotów wojskowych. Jak donoszą portugalskie media, w bazie Lajes rozmieszczono dziesięć samolotów tankujących i transportowych Boeing KPC-46 oraz cztery myśliwce F-16 z Narodowej Gwardii Karoliny Południowej. Na miejscu pojawił się też Boeing C-17, przystosowany do transportu większych ładunków wojskowych.

To nie pierwsza taka operacja na Azorach. Portugalska stacja SIC zwraca uwagę na podobieństwo do wydarzeń sprzed kilku miesięcy.

Reklama

„Ta zwiększona obecność samolotów amerykańskich, w tym maszyn do tankowania samolotów, transportowych oraz myśliwców w bazie Lajes przypomina podobną operację USA z czerwca 2025 r., kiedy to Stany Zjednoczone zaatakowały obiekty nuklearne Iranu”

Strategiczne znaczenie bazy Lajes

Baza wojskowa na Terceirze od dziesięcioleci pełni rolę amerykańskiego przyczółka w środku Oceanu Atlantyckiego. Wojska USA stacjonują tam od 1944 roku, a obecną prawną podstawę stanowi umowa amerykańsko-portugalska z 1995 roku. W bazie pracuje około 400 portugalskich pracowników, co pokazuje, jak ważna jest ta instalacja dla lokalnej gospodarki.

Strategiczne położenie Azorów sprawia, że baza może służyć jako punkt tranzytowy dla operacji w różnych częściach świata - od Europy, przez Afrykę, po Bliski Wschód.

Milczenie oficjalnych źródeł

Mimo spekulacji portugalskich mediów, amerykańskie władze militarne nie potwierdziły oficjalnie celów obecnej operacji. Obecne liczby maszyn i żołnierzy mogą świadczyć o intensyfikacji działań, ale konkretne zamiary pozostają nieznane.

Dla Polski, jako członka NATO, sytuacja na Azorach może mieć pośrednie znaczenie w kontekście ogólnej strategii obronnej Sojuszu. Każde większe przemieszczenie sił amerykańskich wpływa na równowagę militarną w regionie euroatlantyckim.

Źródło: WP Wiadomości

Autor

Elżbieta Zadrożna

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama