Real Madryt z jednobramkową przewagą zmierzy się dziś wieczorem z Paris FC w rewanżowym spotkaniu Ligi Mistrzyń Kobiet. Mecz o awans do ćwierćfinału rozpocznie się o 18:45 na Estadio Alfredo Di Stéfano.
- Real Madryt wygrał pierwszy mecz w Paryżu 3:2
- Bramki zdobyły Caroline Weir, Athenea del Castillo i Linda Caicedo
- Rewanż odbędzie się dziś o 18:45 w Madrycie
- W Paris FC gra polska piłkarka Klaudia Jedlińska
- Zwycięzca awansuje do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń
Trener Pau Quesada nie kryje, że drużyna ma wielkie ambicje. „Chcemy rozegrać perfekcyjne spotkanie, aby znaleźć się w najlepszej ósemce Europy” - powiedział na konferencji prasowej szkoleniowiec, który prowadzi Real od lipca ubiegłego roku.
Jednobramkowa przewaga może być zwodnicza
Hiszpański trener podkreśla, że minimalna zaliczka wcale nie ułatwia zadania. Wręcz przeciwnie.
„Pod względem mentalnym łatwiej jest zarządzać przewagą jednej bramki niż dwóch” - tłumaczy Quesada. I dodaje coś, co brzmi jak przestroga: „O wyniku 0:2 zawsze mówi się, że bywa zwodniczy. Posiadanie tylko jednej bramki przewagi utrzymuje nas w czujności”.
To może być prawda. Przypomnijmy - w pierwszym meczu Real prowadził już 3:1, ale Paris FC zdołało strzelić kontaktowego gola na 3:2. Ten ostatni traf może dziś kosztować „Królewskich” awans.
Athenea del Castillo gotowa na kolejne bramki
Jedną z bohaterek pierwszego spotkania była Athenea del Castillo. 25-letnia napastniczka wpisała się na listę strzelczyń i teraz szykuje się na więcej.
„Jednym z celów, które wyznaczyłam sobie w tym sezonie, jest poprawa moich statystyk” - przyznała zawodniczka na konferencji prasowej. Jak sama podkreśla, to efekt pracy całego zespołu.
Dla polskich kibiców dodatkowy smaczek stanowi fakt, że po drugiej stronie boiska wystąpi Klaudia Jedlińska. Reprezentantka Polski będzie chciała sprawić niespodziankę w Madrycie.
Presja na Real rośnie
Quesada doskonale zdaje sobie sprawę, że jego drużyna musi pokazać charakter. „To mecz, który musimy zagrać, żeby go wygrać” - mówi wprost trener.
Real Madryt w ostatnich latach mocno inwestuje w piłkę kobiecą. Awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń byłby kolejnym krokiem w budowaniu marki sekcji kobiecej.
Początek spotkania już dziś o 18:45. Paris FC będzie musiało wygrać przynajmniej 2:0, żeby awansować bez dogrywki. Real wystarczy remis lub wygrana o jeden gol różnicy.
Źródło: RealMadryt.pl


Komentarze