Reklama

Tropikalna denga w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym. „To się będzie zdarzało częściej”

radiopin_20260217_173112

Dwoje nastolatków z gorączką trafiło do Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Jana Pawła II. Diagnoza zaskoczyła lekarzy - to denga, tropikalna choroba przenoszona przez komary.

  • Dwoje nastolatków z dengą hospitalizowanych w Krakowie
  • Choroba przenoszona przez komary z rodzaju Aedes
  • Eksperci przewidują wzrost przypadków tropikalnych chorób w Polsce
  • Brak specyficznego leczenia - tylko terapia objawowa
  • Szczepionka dostępna dla osób w wieku 4-60 lat

Przypadek w krakowskim szpitalu to kolejny sygnał alarmowy. Wirusolog dr hab. Tomasz Dzieciątkowski w rozmowie z Medonetem nie pozostawia złudzeń: „To się będzie zdarzało częściej”. Polscy lekarze muszą przygotować się na rosnącą liczbę pacjentów z tropikalnymi chorobami.

Co to jest denga?

To choroba wirusowa, którą przenoszą komary z rodzaju Aedes, głównie Aedes aegypti. Brzmi znajomo? Te same owady odpowiadają za przenoszenie wirusa Zika czy żółtej febry.

Objawy? Wysoka gorączka, bóle głowy jak młotem w czaszkę, bóle mięśni i stawów, wysypka. Do tego wymioty i osłabienie, które potrafi położyć człowieka na łopatki. Najgorsze? Nie ma specyficznego leczenia - tylko paracetamol na gorączkę i czekanie, aż organizm sam poradzi sobie z wirusem.

Reklama

Dlaczego coraz więcej przypadków w Polsce?

Odpowiedź jest prosta: Polacy coraz chętniej podróżują do krajów tropikalnych. Tajlandia, Wietnam, Brazylia - miejsca, gdzie denga to codzienność. Wracamy z wakacji i czasem przywożmy więcej, niż planowaliśmy.

Dr n. med. Anna Rzucidło-Hymczak, kierownik oddziału w krakowskim szpitalu, ma dla podróżników jasną radę: „Najważniejsze to unikajmy ukąszeń komarów, w krajach tropikalnych powinniśmy mieć repelenty, czyli środki odstraszające komary, a także korzystać z moskitier”.

Można zachorować wielokrotnie

Tutaj robi się ciekawie. I niepokojąco. Denga ma cztery serotypy wirusa. Przebycie choroby daje odporność tylko na jeden z nich. Oznacza to, że można zachorować nawet cztery razy. A każda kolejna infekcja może być cięższa od poprzedniej.

Jest jednak światełko w tunelu - w Polsce dostępna jest szczepionka przeciwko dendze. Mogą się nią zaszczepić osoby w wieku 4-60 lat. Warto o tym pamiętać przed wyjazdem do krajów tropikalnych.

Co dalej?

Przypadek w Krakowie to zapewne nie ostatni. Lekarze w całej Polsce muszą być czujni i pamiętać o chorobach tropikalnych przy diagnozowaniu pacjentów z gorączką, szczególnie tych, którzy niedawno wrócili z podróży.

Dla nas, podróżników, wnioski są proste: repelenty, moskitiery i szczepienia przed wyjazdem. Bo wakacje wakacjami, ale zdrowie jest jedno.

Źródło: Medonet

Autor

Mateusz Ludyga

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama