FC Barcelona zmierzy się dziś wieczorem na wyjeździe z Gironą w kluczowym meczu 24. kolejki LaLigi. Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny rozpoczną spotkanie na ławce rezerwowych, a Katalończycy będą walczyć o powrót na szczyt tabeli po tym, jak Real Madryt przejął pozycję lidera.
- Lewandowski i Szczęsny rozpoczną mecz z Gironą na ławce
- Barcelona walczy o odzyskanie pierwszego miejsca w LaLidze
- Raphinha wraca do wyjściowej jedenastki po urazie
- Real Madryt przejął pozycję lidera po wygranej 4:1 z Realem Sociedad
- Mecz rozpocznie się o 21:00 na Estadi Montilivi
Bolesna porażka motywuje Barcelonę
Podopieczni Hansiego Flicka przystępują do tego meczu po bolesnej porażce 0:4 z Atlético Madryt w półfinale Pucharu Króla. Ta klęska sprawiła, że Barcelona musi szybko się podnieść, szczególnie że Real Madryt wykorzystał ich potknięcie i wspiął się na pierwszą pozycję w tabeli.
„Królewscy” w swojej ostatniej ligowej potyczce rozprawili się z Realem Sociedad aż 4:1, pokazując swoją siłę i przejmując kontrolę w walce o tytuł. To stawia Barcelonę pod jeszcze większą presją.
Zmiany w składzie Barcelony
Dobrą wiadomością dla Flicka jest powrót Raphinhi, który otrzymał „zielone światło” po ostatnich problemach zdrowotnych. Brazylijczyk rozpocznie spotkanie w wyjściowej jedenastce, co może dać Barcelonie dodatkowy impuls w ofensywie.
Tymczasem polscy kibice będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Zarówno Robert Lewandowski, jak i Wojciech Szczęsny zasiądą na ławce rezerwowych. Nie oznacza to jednak, że nie zobaczymy ich na boisku w trakcie meczu.
Girona chce sprawić niespodziankę
Gospodyni zajmuje obecnie 15. miejsce w tabeli LaLigi, ale w futbolu każde spotkanie zaczyna się od wyniku 0:0. Girona na własnym stadionie może być groźna, choć w ostatnim bezpośrednim pojedynku przegrała z Barceloną 1:2.
W bramce gospodarzy nie zobaczymy kontuzjowanego Marc-André ter Stegena, co może wpłynąć na ich możliwości defensywne.
Gdzie obejrzeć mecz?
Spotkanie Girona - FC Barcelona rozpocznie się o godzinie 21:00 na Estadi Montilivi. Polscy kibice będą mogli śledzić transmisję w Canal+ Sport. Czy Barcelona zdoła odzyskać pozycję lidera? Odpowiedź poznamy już dziś wieczorem.
Źródło: Transfery.info


Komentarze