Michał Jasiczek nie ukończył pierwszego przejazdu w slalomie mężczyzn na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Polski narciarz alpejski wypadł z trasy po około 22 sekundach jazdy, co oznacza, że nie zakwalifikował się do drugiego przejazdu finałowego.
- Michał Jasiczek wypadł z trasy po 22 sekundach w pierwszym przejeździe slalomu
- Start odbył się 16 lutego 2026 roku o godzinie 10:00
- Polak nie zakwalifikował się do drugiego przejazdu finałowego
- Jasiczek to mistrz Polski w zjeździe z 2012 roku
- Zawodnik ma na koncie kilka występów olimpijskich
Start Jasiczka w Mediolanie miał miejsce 16 lutego 2026 roku o godzinie 10:00. Jak donosi Eurosport Polska, zawodnik nie zdołał ukończyć swojego przejazdu w pierwszej serii rywalizacji, co automatycznie wykluczyło go z walki o medale.
Kolejna olimpijska próba Jasiczka
Dla 32-letniego narciarza z Lublina to kolejna próba zdobycia olimpijskiego sukcesu. Jasiczek, który urodził się 13 marca 1994 roku, ma na swoim koncie mistrzostwo Polski w zjeździe z 2012 roku i reprezentował już Polskę na kilku olimpiadach.
Niestety, tym razem nie udało mu się pokazać pełni swoich możliwości. W slalomie, gdzie liczy się precyzja i technika, nawet najmniejszy błąd może oznaczać koniec marzeń o medalu.
Inne polskie szanse na medale
Pomimo nieudanego startu Jasiczka, Polska ma jeszcze kilka szans na sukces w Mediolanie. W skokach narciarskich o medale powalczą Kamil Stoch i Paweł Wąsek. Polscy kibice mogą też liczyć na Natalię Maliszewską w short tracku oraz Gabrielę Topolską i Lindę Weiszewski w innych konkurencjach.
Rywalizacja na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 trwa, a transmisje można śledzić w Eurosporcie i na platformie HBO Max. Dla polskich sportowców to ważny test przed własną olimpiadą, która odbędzie się za cztery lata.
Źródło: Eurosport Polska


Komentarze