Wisła Płock podejmuje dziś wieczorem Widzew Łódź w kluczowym meczu 21. kolejki PKO Ekstraklasy. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 20:15, a stawka jest wysoka - płoccy „Nafciarze” z 2. pozycji w tabeli walczą o europejskie puchary, podczas gdy Widzew z ledwie 20 punktami na koncie desperacko potrzebuje punktów w walce o utrzymanie.
- Wisła Płock zajmuje 2. miejsce w tabeli, traci tylko 3 punkty do lidera
- Widzew Łódź z 20 punktami walczy o utrzymanie w Ekstraklasie
- Mecz rozpocznie się 14 lutego o godz. 20:15
- Płocczanie bronią atutu własnego boiska w walce o europejskie puchary
- Łodzianie szukają przełamania i cennych punktów na wyjeździe
Płock tuż za plecami Jagiellonii
Wisła Płock ma powody do optymizmu. Zespół traci jedynie trzy punkty do liderów tabeli - Jagiellonii Białystok - i ma realną szansę na walkę o najwyższe lokaty. Wicelidera czeka jednak trudne zadanie, bo Widzew mimo problemów w tabeli potrafi zaskoczyć na wyjeździe.
Jak donosi Sport Interia, „Nafciarze” będą bronić atutu własnego boiska, próbując zgarnąć cenne punkty w walce o europejskie puchary. To może być jeden z decydujących momentów sezonu dla płockiej drużyny.
Widzew w tarapatach
Sytuacja gości nie wygląda różowo. Widzew Łódź z 20 punktami na koncie znajduje się w strefie spadkowej, choć jak podaje źródło, jest „o jeden szczebel wyżej w tabeli niż Termalica”. To znaczy, że każdy punkt ma dla łodzian ogromną wartość.
Zespół szuka przełamania i punktów na wyjeździe, które mogłyby poprawić jego dramatyczną sytuację w lidze. Wizyta w Płocku to szansa na niespodziankę, ale też ryzyko dalszego oddalania się od bezpiecznej strefy.
Otwarta walka o inicjatywę
Spotkanie zapowiada się na otwartą rywalizację z walką o inicjatywę w środku pola. Trenerzy obu drużyn podkreślają wagę koncentracji i determinacji na całej długości meczu. Pierwszy gwizdek już wybrzmiał, a pierwsze minuty pokazują spokojną grę obu zespołów - walka toczy się głównie w środku boiska.
Widzew rozpoczął napieranie na gospodarzy, prowadząc atak pozycyjny, ale Wisła na razie radzi sobie z presją gości. Czy płocczanie wykorzystają atut własnego stadionu? Przekonamy się w trakcie najbliższych 90 minut.
Źródło: Sport Interia


Komentarze