Madison Chock i Evan Bates wywalczyli srebro olimpijskie w tańcu na lodzie podczas XXV Zimowych Igrzysk w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. Amerykańska para zdobyła łącznie 224.39 punktów, przegrywając walkę o złoto z francuskim duetem Laurence Fournier Beaudry i Guillaume Cizeron zaledwie o 1.43 punktu.
- Madison Chock i Evan Bates zdobyli srebro z wynikiem 224.39 punktów
- Francuzi Fournier Beaudry i Cizeron wygrali ze wskazaniem 225.82
- Po tańcu rytmicznym Amerykanie byli drudzy z notą 89.72
- Różnica między złotem a srebrem wyniosła zaledwie 1.43 punktu
- Brąz powędrował do kanadyjskiej pary Gilles-Poirier (217.74)
Po tańcu rytmicznym to Francuzi prowadzili z wynikiem 90.18, ale Madison Chock i Evan Bates byli tuż za nimi z notą 89.72. Różnica niecałego pół punktu oznaczała, że walka o złoto rozstrzygnie się dopiero w tańcu dowolnym.
Emocjonująca walka o podium
Jak donosi Sport Interia, różnice punktowe w ścisłej czołówce były naprawdę niewielkie, więc „w drugiej części zmagań wydarzyć się mogło absolutnie wszystko”. I rzeczywiście - ostatecznie o medalu decydowały ułamki punktów.
Podium uzupełnili Kanadyjczycy Piper Gilles i Paul Poirier z łącznym wynikiem 217.74 punktów. To szczególnie wzruszający moment, bo para zakończy karierę po tym sezonie. Jak relacjonuje źródło, „doprowadzili swoim występem do łez zgromadzonych na trybunach kibiców”.
Polski akcent na igrzyskach
Choć polscy łyżwiarze nie startowali w tej konkurencji, polski akcent się znalazł. W komisji technicznej zasiadał nasz przedstawiciel Marcin Kozupek. A fińska para Juulia Turkkila i Matthias Versluis tańczyła m.in. do utworu „Obcy Astronom” polskich kompozytorów - Grzegorza Ciechockiego, Hani Rani i Dobrawy Czocher.
Hiszpanie Olivia Smart i Tim Dieck z kolei oczarowali widzów tańcem do muzyki Hanza Zimmera z filmu „Diuna: Część druga”, otrzymując najlepszy w tym sezonie wynik za taniec dowolny - 122.96 punktów. Ich łączna nota wyniosła 201.49.
Walka do ostatniej sekundy
Dla Madison Chock i Evana Batesa to kolejny olimpijski medal - para ma już na koncie srebro z Pekinu 2022. Tym razem byli o włos od złota, ale ostatecznie musieli uznać wyższość francuskich mistrzów świata.
Fournier Beaudry i Cizeron udowodnili, że nawet minimalna przewaga po pierwszej części może wystarczyć do olimpijskiego triumfu. Ich łączny wynik 225.82 punktów zapewnił im upragnione złoto olimpijskie.
Źródło: Sport Interia


Komentarze