Aston Villa podejmie Brighton w środę 11 lutego o godzinie 19:30 w ramach 26. kolejki Premier League, ale bez Matty’ego Casha. Polski reprezentant doznał kontuzji kolana i będzie pauzował od trzech do czterech tygodni.
- Matty Cash kontuzjowany - pauza na 3-4 tygodnie
- Aston Villa zajmuje 3. miejsce z dorobkiem 47 punktów
- Brighton walczy o utrzymanie z 14. pozycji w tabeli
- Mecz na Villa Park rozpocznie się o 19:30
- „The Villans” tracą 9 punktów do lidera Arsenalu
Cash wypada z gry na miesiąc
„Matty Cash nie weźmie udziału w treningu. Będzie pauzował od trzech do czterech tygodni” - poinformował Unai Emery na konferencji prasowej. To bolesny cios dla Aston Villi, która walczy o miejsce w czołowej czwórce Premier League.
Dla polskich kibiców to szczególnie niepokojąca wiadomość. Cash od lat jest filarem zarówno drużyny z Birmingham, jak i reprezentacji Polski. Jego absencja oznacza, że Paulo Sousa będzie musiał szukać alternatyw na prawą stronę obrony.
Villa walczy o Champions League
Zespół Emery’ego po 25 kolejkach ma na koncie 47 punktów i zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Strata dziewięciu oczek do prowadzącego Arsenalu może wydawać się duża, ale „The Villans” wciąż mają szanse na zakwalifikowanie się do Ligi Mistrzów.
Problem? Ostatnie wyniki. W pięciu poprzednich meczach Aston Villa zdobyła zaledwie pięć punktów, co mocno oddaliło ją od walki o mistrzostwo. Teraz liczy się już tylko miejsce w czołowej czwórce.
Brighton w tarapatach
Goście z kolei przeżywają koszmarne miesiące. Brighton zajmuje 14. pozycję w tabeli i musi się oglądać za siebie. W ostatnich pięciu ligowych spotkaniach „Mewy” nie wygrały ani razu - trzy remisy i dwie porażki to bieda.
Największym problemem drużyny z południa Anglii jest defensywa. Jak donosi GramGrubo, Brighton nie zachowało w tym okresie ani razu czystego konta. To fatalna wiadomość przed meczem z ofensywną Villą.
Mecz dla odważnych
Eksperci spodziewają się widowiska na Villa Park. Ostatnie bezpośrednie starcia między tymi zespołami były bardzo obfite w bramki, a problemy Brighton z obroną sugerują, że goli może być sporo.
Pytanie brzmi: czy Villa bez Casha poradzi sobie z utrzymaniem pozycji w czołówce? Środowy wieczór przyniesie odpowiedź.
Źródło: GramGrubo


Komentarze