Pola Bełtowska nie owijała w bawełnę, oceniając swój olimpijski debiut na normalnej skoczni w Predazzo. „Sportowo dostałam po tyłku” - tak brutalnie podsumowała 19-latka swój nieudany występ indywidualny na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026.
- Pola Bełtowska otworzy skład reprezentacji Polski w konkursie drużyn mieszanych na igrzyskach w Mediolanie-Cortinie
- 19-latka po nieudanym debiucie indywidualnym mówi wprost: „zjechałam z obiektu, a nie skoczyłam”
- Młoda skoczkini ma na koncie najlepszy wynik sezonu - 14. miejsce w Pucharze Świata w Falun
- W drużynie mieszanej Polskę reprezentują też Anna Twardosz, Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak
- Konkurs zaplanowano na godzinę 18:45, seria próbna rozpoczęła się o 17:30
Podopieczna trenerów Marcina Bachledy i Stefana Huli nie ukrywa, że nerwy wzięły górę w najważniejszym momencie. „Cały stres, który przez dłuższy czas kumulował się we mnie, puścił w tym skoku. Przez to wyszło, jak wyszło” - wyjaśniała polsatsport.pl.
Wymazuje debiut z pamięci
Bełtowska postanowiła nie analizować nieudanej próby. „Tam nie ma czego analizować… Wymazuję tę próbę z pamięci. Bardzo żałuję, że stało się to na igrzyskach, ale nie cofnę czasu” - dodała szczerze.
W niedzielę młoda skoczkini miała okazję oddać trzy skoki treningowe przed wtorkowym konkursem drużyn mieszanych. Te nie przyniosły jednak oczekiwanej poprawy, co może martwić sztab szkoleniowy reprezentacji.
Radość z sukcesu Anny Twardosz
Co ciekawe, własne rozczarowanie 19-latka szybko przesłoniła radość z występu koleżanki z pokoju. Anna Twardosz wskoczyła bowiem do czołowej dziesiątki konkursu indywidualnego, co wywołało uśmiech na twarzy Bełtowskiej.
„Wynik Ani wywołał duży uśmiech na mojej twarzy. Przestałam myśleć o swoim… zjeździe. Cieszyłam się razem z Anią. Dzielę z nią pokój w wiosce olimpijskiej, bardzo jestem z niej dumna i cieszę się, że jej się udało”
Obie zawodniczki otrzymały też wsparcie od byłych reprezentantek Polski. „Telefonicznie otrzymałyśmy ogrom wsparcia od dziewczyn, które kiedyś skakały na nartach, jak Magda Pałasz czy Wiktoria Przybyła. Kocham je bardzo, są cudowne” - podkreślała Bełtowska.
Szansa na rehabilitację w konkursie drużynowym
Dla młodej skoczkini konkurs drużyn mieszanych to okazja do rehabilitacji po nieudanym debiucie olimpijskim. W reprezentacji Polski wystąpią Pola Bełtowska, Anna Twardosz, Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak.
Warto przypomnieć, że tej zimy Bełtowska osiągnęła najlepszy wynik w karierze, zajmując 14. miejsce na normalnej skoczni w Falun podczas zawodów Pucharu Świata. To pokazuje potencjał 19-latki, która ma jeszcze szansę pokazać się z dobrej strony na igrzyskach w Predazzo.
Konkurs drużyn mieszanych w skokach narciarskich rozpocznie się o godzinie 18:45. Seria próbna ruszyła o 17:30.
Źródło: Skijumping


Komentarze