Reklama

Tomasiak walczy o medal! Polak na 4. miejscu po pierwszej serii olimpijskiej na skoczni normalnej

radiopin_20260209_200113

Kacper Tomasiak daje nadzieję na olimpijski medal! Polski skoczek zajmuje 4. miejsce po pierwszej serii konkursu indywidualnego na skoczni normalnej podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 w Predazzo. Do podium traci zaledwie 0,1 punktu.

  • Kacper Tomasiak na 4. miejscu po pierwszej serii - traci 0,1 punktu do podium
  • Niemiec Philipp Raimund prowadzi konkurs olimpijski
  • Kamil Stoch na 38. pozycji ma małe szanse na awans
  • Paweł Wąsek zajmuje 35. miejsce
  • Druga seria zadecyduje o medalach olimpijskich

Po pierwszej serii prowadzi Niemiec Philipp Raimund, który wylądował na 102. metrze. Tuż za nim uplasował się Francuz Valentin Foubert oraz Norweg Kristoffer Eriksen Sundal. Tomasiak ze skokiem na 103 metry plasuje się na pozycji, która daje realne szanse na walkę o medal.

Problemy pozostałych Polaków

Niestety, pozostali polscy skoczkowie nie imponowali w pierwszej serii. Kamil Stoch, który być może kończy karierę na tych Igrzyskach, skoczył tylko 100 metrów i zajmuje 38. miejsce. To oznacza bardzo małe szanse na awans do serii finałowej.

Reklama

Paweł Wąsek również zawiódł oczekiwania, plasując się na 35. pozycji. Dla obu doświadczonych skoczków to rozczarowujące wyniki, szczególnie w kontekście wcześniejszych dobrych występów.

Szwajcar pokazał klasę

Jednym z najbardziej spektakularnych skoków pierwszej serii była próba Gregora Deschwandena. Szwajcar wylądował aż na 106. metrze i przez moment prowadził z przewagą sześciu punktów. Jednak kolejni skoczkowie wyprzedzili go w klasyfikacji.

Na uwagę zasługuje również fakt, że sędziowie momentalnie zareagowali po skoku Szwajcara - belka została obniżona, a Deschwanden otrzymał rekompensatę 4,5 punktu.

Walka o podium otwarta

Sytuacja przed drugą serią jest bardzo ciekawa. Różnice między zawodnikami są minimalne - Tomasiak traci do podium zaledwie jedną dziesiątą punktu. To oznacza, że w finale wszystko może się zdarzyć.

Wśród faworytów do medali znajdują się też Japończyk Ryoyu Kobayashi (7. miejsce po pierwszej serii) oraz Słoweniec Domen Prevc (8. pozycja). Obaj są znanymi z kapryśnych skoków, ale potrafią w najważniejszych momentach pokazać swoją klasę.

Druga seria rozpocznie się za kilkanaście minut. Dla Tomasiaka to życiowa szansa na olimpijski medal - młody Polak nigdy wcześniej nie stał na podium tak ważnej imprezy.

Źródło: Sport Interia

Autor

Zofia Grudzińska

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama