Reklama

Maria Winiarska zdradza sekret 50-letniego małżeństwa z Wiktorem Zborowskim. „Jak ma zdradzić, to i tak zdradzi”

radiopin_20260207_113110

Maria Winiarska po raz pierwszy publicznie zdradza receptę na udane małżeństwo z Wiktorem Zborowskim. Para, która w tym roku świętuje złote gody, w szczerym wywiadzie dla „Super Expressu” opowiada o swoim związku i pierwszym wspólnym występie filmowym.

  • Maria Winiarska (74 l.) i Wiktor Zborowski (75 l.) świętują w 2026 roku 50-lecie małżeństwa
  • Po raz pierwszy zagrali razem w pełnometrażowym filmie „Dalej jazda 2”
  • Winiarska zdradza sekret udanego związku: „Nie łazić, nie pilnować”
  • Para musiała zagrać scenę łóżkową, co początkowo stresowało Zborowskiego
  • Wcześniej wystąpili razem tylko w serialu „Mordziaki” 30 lat temu

Pierwsza wspólna główna rola po 50 latach

74-letnia Maria Winiarska nie ukrywa zadowolenia z faktu, że w napisach końcowych filmu „Dalej jazda 2” widnieje: „w rolach głównych Małgorzata Rożniatowska i Marian Opania oraz Maria Winiarska i Wiktor Zborowski”. Jak przyznaje w rozmowie z „Super Expressem”, to pierwszy tak duży wątek filmowy z mężem.

„Zdarzało nam się grywać mniejsze role. Wystąpiliśmy razem na przykład w serialu 'Mordziaki’, który łączył rysunek, kukiełki i żywych aktorów, ale to było ponad 30 lat temu” - wspomina aktorka.

Reklama

Scena łóżkowa po pół wieku

Najciekawszy moment? Para musiała zagrać scenę romantyczną. I tu zaczęły się schody.

„Wiktor początkowo trochę się ich wystraszył. Ja jako pierwsza przeczytałam scenariusz. Powiedziałam mu, śmiejąc się: 'Mamy scenę łóżkową’. Zdziwił się, a ja na to: 'Nie bój się, przypomnimy sobie, jak to fajnie było 50 lat temu'” - żartuje Winiarska.

Początkowo aktorka wahała się, czy przyjąć rolę. Powód? Nie chciała przenosić swoich stresów na męża. „Ja się zawsze bardzo denerwuję. Najgorszą rzeczą są dla mnie zdjęcia próbne” - przyznaje.

Recepta na udany związek

Po pół wieku wspólnego życia Maria Winiarska ma prostą filozofię udanego małżeństwa. „Nie łazić, nie pilnować. Jak ma zdradzić, to i tak zdradzi” - mówi bez owijania w bawełnę.

To podejście najwyraźniej się sprawdza. Para Winiarska-Zborowski to jedna z najbardziej stabilnych relacji w polskim show-biznesie. A teraz, dzięki filmowi „Dalej jazda 2”, który wszedł do kin 6 lutego, widzowie mogą zobaczyć ich wspólnie na ekranie.

Wiktor Zborowski, widząc wahania żony, miał dla niej prostą radę: „Marysia, bierz to. Grasz siebie. Ty przecież też gadasz jak najęta, jak nakręcona. Dobrze ci pójdzie”.

I miał rację - para zagrała siebie. Może dlatego wyszło tak naturalnie?

Źródło: Super Express

Autor

Mateusz Ludyga

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama