Jacek Mielcarek, wybitny polski saksofonista, kompozytor i dziennikarz muzyczny, zmarł 4 lutego w wieku 61 lat. O śmierci artysty poinformowała jego żona Marzena oraz Polska Fundacja Muzyczna.
- Jacek Mielcarek zmarł 4 lutego 2026 roku w wieku 61 lat
- Był absolwentem Wydziału Jazzu Akademii Muzycznej w Katowicach
- Współpracował z Krzysztofem Krawczykiem, Natalią Kukulską i Zbigniewem Wodeckim
- Od 1993 roku prowadził audycje muzyczne w Radiu Opole
- Fundacja wspierała artystę w ostatnich miesiącach choroby
Informację o śmierci muzyka przekazała w mediach społecznościowych Polska Fundacja Muzyczna. „Z ogromnym smutkiem informujemy, że dziś, 4 lutego 2026 r., zmarł Jacek Mielcarek. O jego śmierci poinformowała żona, Marzena” - napisano na Facebooku.
Artysta o „ciepłym, lirycznym brzmieniu”
Mielcarek, urodzony 17 maja 1964 roku w Prudniku, był absolwentem Wydziału Jazzu Akademii Muzycznej w Katowicach. Fundacja opisała go jako muzyka o „ciepłym, lirycznym brzmieniu”, który łączył jazzową subtelność z zamiłowaniem do improwizacji.
„Na scenie oddawał słuchaczom całe swoje serce, a jego muzyka zostanie z nami na zawsze”
- podkreślono w poruszającym poście pożegnalnym.
Saksofonista i klarnecista współpracował z czołówką polskiej sceny muzycznej. Nagrywał z Krzysztofem Krawczykiem, Natalią Kukulską czy Zbigniewem Wodeckim. W 2008 roku współtworzył Jacek Mielcarek Trio.
Związany z Opolem przez dekady
Od 1993 roku Mielcarek prowadził w Radiu Opole audycje muzyczne, stając się rozpoznawalnym głosem lokalnej sceny. W 1988 roku otrzymał wyróżnienie indywidualne na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu - to było jego pierwsze ważne uznanie.
Polska Fundacja Muzyczna ujawniła, że „starała się organizować w ostatnich miesiącach pomoc i opiekę dla Jacka i Marzeny”. Artysta od dłuższego czasu zmagał się z chorobą nowotworową.
Żona muzyka, Marzena, napisała na Facebooku: „Przed chwilą umarł mój kochany mąż Jacek Mielcarek. Śpij spokojnie, kochany”.
Fundacja zapowiedziała, że będzie nadal wspierać rodzinę i przekaże informacje o ceremonii pożegnania, gdy będą dostępne. W komentarzach pod postem pojawiły się kondolencje od kolegów z branży i słuchaczy.
Źródło: Dzień Dobry TVN


Komentarze