Poważna awaria w elektrociepłowni Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej sparaliżowała dostawy ciepła do siedmiu dzielnic Gdańska i całego Sopotu. Temperatura w grzejnikach spadła o 10-15 procent w stosunku do normy.
- Awaria dotknęła siedem dzielnic Gdańska i cały Sopot
- Temperatura zasilania sieci ciepłowniczej spadła o 10-15 procent
- Naprawa ma potrwać do środy 4 lutego
- Szkoły zamknięte do czwartku, zajęcia online
- GPEC udostępni 6 tysięcy grzejników dla mieszkańców
Nieszczelność jednego z 11 bloków technologicznych GPEC to przyczyna kłopotów z ogrzewaniem, które szczególnie dają się we znaki w czasie obecnych mrozów. Jak donosi oficjalny portal miasta, problemy z ciepłem mają dzielnice: Żabianka, wschodnia część Oliwy, Strzyża, południowa część Stogów, Śródmieście, północna część Orunii - Św. Wojciecha - Lipiec oraz Orunia Górna Gdańsk Południe.
Szkoły zamknięte, nauka online
Władze Gdańska podjęły radykalną decyzję - do czwartku włącznie zawieszone zostały zajęcia w szkołach podstawowych. To ma odciążyć sieć ciepłowniczą w czasie naprawy. W szkołach ponadpodstawowych uczniowie przechodzą na naukę zdalną.
Wyjątek stanowi 12 placówek z własnymi systemami ogrzewania. Na tej liście znalazły się między innymi Szkoła Podstawowa nr 59, X Liceum Ogólnokształcące, Państwowa Szkoła Muzyczna I stopnia czy Zespół Szkolno-Przedszkolny obejmujący Przedszkole 61 i SP 87.
Przedszkola i żłobki działają normalnie. Dla dzieci, których rodzice nie mogą zapewnić opieki, organizowane są zajęcia w salach świetlicowych.
Pomoc dla mieszkańców
„To, co robimy jako GPEC, to przede wszystkim chcemy, żeby temperatura w całym mieście była znośnie akceptowalna” - powiedziała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Dodała, że może nie będzie idealnego komfortu, ale władze robią wszystko, by ludzie w domach mieli ciepło.
GPEC przygotowało 6 tysięcy grzejników, które mieszkańcy mogą wypożyczyć w razie potrzeby. Tam, gdzie temperatura spadnie poniżej normy, będą dostarczone dodatkowe urządzenia grzewcze.
Prezydent Dulkiewicz apeluje też o czujność wobec osób bezdomnych:
„Najbliższe dwie noce będą jeszcze trudne. Później spodziewamy się zwiększenia temperatur, ale prognozy są niepokojące, bo w piątek ma być marznący deszcz. To sytuacje, w których jako społeczeństwo musimy się sprawdzić”
.
Kiedy koniec problemów?
Naprawa awarii ma zostać zakończona do środy 4 lutego. Wtedy też planowane jest przywrócenie normalnego funkcjonowania szkół. Do tego czasu mieszkańcy muszą się liczyć z niższymi temperaturami w mieszkaniach i ograniczeniami w codziennym funkcjonowaniu.
Sytuacja w Sopocie wygląda podobnie - wiceprezydent Michał Banacki potwierdził zawieszenie zajęć stacjonarnych w tamtejszych szkołach podstawowych i ponadpodstawowych.
Źródło: Gdańsk - oficjalny portal miasta


Komentarze