Piątek stał się dniem koszmarnej przeceny na rynku srebra. Uncja „białego złota” staniała o blisko 16% i spadła do poziomu około 96 dolarów. To brutalne załamanie po tym, jak jeszcze w szczytowym momencie ostatnich 52 tygodni metal kosztował ponad 121 dolarów.
- Srebro potaniało o blisko 16% do około 96 dolarów za uncję
- Złoto także spadło - o 7% do 4980 dolarów za uncję
- W czwartek notowania złota osiągnęły rekord ponad 5625 dolarów
- KGHM może odczuć cios - produkuje rocznie około 1200 ton srebra
- Spadek srebra to dwucyfrowy krach na rynku metali szlachetnych
Skala przeceny na srebrze robi wrażenie nawet jak na ten notoryjnie niestabilny rynek. Jak donosi Money.pl, metal który jeszcze niedawno przekraczał 121 dolarów za uncję, teraz wyceniany jest na około 96 dolarów. To spadek, którego nie widziano od dawna.
KGHM w ogniu
Gwałtowne potanienie srebra to zła wiadomość dla KGHM - jednego z największych producentów tego metalu na świecie. Lubiński gigant produkuje rocznie około 1200 ton srebra, więc każdy dolar spadku na uncji to miliony złotych mniej w kasie.
Kondycja KGHM jest bowiem silnie skorelowana z cenami wydobywanych metali. A gdy srebro traci 16% w jeden dzień, trudno spodziewać się radości na GPW.
Złoto też nie daje rady
Nie tylko srebrny rynek dostał w piątek po nosie. Złoto, tradycyjnie postrzegane jako „bezpieczna przystań” o relatywnie niskiej zmienności, również mocno potaniało.
Wycena kontraktów terminowych spadła do poziomu około 4980 dolarów za uncję - to strata rzędu 7% w ujęciu dziennym. Jeszcze w czwartek notowania osiągnęły historyczne maksimum na poziomie ponad 5625 dolarów.
W ciągu jednej doby rynek wymazał więc setki dolarów wartości z każdej uncji, cofając się znacznie poniżej psychologicznej bariery 5000 dolarów.
Koniec euforii
Jeszcze kilkadziesiąt godzin wcześniej na rynkach panowała euforia. Inwestorzy cieszyli się z historycznych rekordów, złoto pobiło wszystkie możliwe rekordy. Piątek pokazał jednak, jak szybko nastroje mogą się odwrócić.
Gwałtowna wyprzedaż na kontraktach terminowych dotknęła oba najpopularniejsze metale szlachetne. Ale to srebro poniosło największe straty w tej metalowej masakrze.


Komentarze