Aryna Sabalenka pewnie pokonała Elinę Switolinę 6-2, 6-3 w półfinale Australian Open 2026 i awansowała do swojego czwartego z rzędu finału w Melbourne. Białorusinka tym samym utrzymała perfekcyjny bilans 11-0 w tym sezonie.
- Sabalenka wygrała z Switoliną 6-2, 6-3 w półfinale Australian Open
- Białorusinka awansowała do czwartego z rzędu finału w Melbourne
- Switolina nie podała ręki rywalce po meczu w proteście przeciw wojnie
- Obie zawodniczki przystąpiły do meczu z bilansem 10-0 w 2026 roku
- W finale Sabalenka zagra o swój trzeci tytuł Australian Open
Mecz rozpoczął się punktualnie o 9:30 czasu lokalnego i szybko pokazał, kto jest faworytem. Sabalenka od początku narzuciła swój styl gry, dominując na korcie Rod Laver Arena. Pierwszego seta wygrała 6-2, kontrolując przebieg spotkania.
Switolina stawiała opór, ale to za mało
12. rozstawiona Ukrainka, która była rewelacją turnieju, próbowała stawiać opór w drugim secie. Switolina przed Australian Open wygrała turniej w Auckland i utrzymywała świetną passę. Jednak doświadczenie Sabalenki w meczach o najwyższą stawkę okazało się decydujące.
„Jest bardzo trudną przeciwniczką, grała niesamowity tenis przez cały tydzień” - mówiła Sabalenka o swojej rywalce po meczu, jak donosi Onet.
Białorusinka, która przed Australian Open triumfowała w Brisbane, potwierdziła swoją świetną dyspozycję. W drugim secie ponownie wygrała 6-3, zamykając spotkanie w nieco ponad godzinę.
Brak uścisku dłoni po meczu
Po zakończeniu spotkania doszło do sytuacji, która stała się już standardem w konfrontacjach tenisistek z Ukrainy z zawodniczkami z Rosji i Białorusi. Switolina nie podała ręki Sabalence, zgodnie z praktyką ukraińskich sportowców wyrażających w ten sposób protest przeciwko wojnie.
To była już druga taka sytuacja w tegorocznym Australian Open z udziałem Sabalenki. Podobnie zachowała się wcześniej inna ukraińska tenisistka podczas turnieju.
Walka o trzeci tytuł w Melbourne
Sabalenka teraz czeka na rywalkę w finale. Zagra przeciwko zwyciężczyni meczu Elena Rybakina - Jessica Pegula. Białorusinka będzie walczyć o swój trzeci tytuł Australian Open po triumfach w 2023 i 2024 roku.
„Kiedy grasz z najlepszymi zawodnikami, musisz znaleźć te małe szanse i być gotowym je wykorzystać” - mówiła Switolina po swoim ćwierćfinałowym zwycięstwie nad Coco Gauff, cytowana przez Onet. Tym razem to jednak Sabalenka lepiej wykorzystała swoje szanse.
Finał Australian Open 2026 odbędzie się w sobotę i będzie kolejną okazją dla Sabalenki, by udowodnić, że nadal jest jedną z najlepszych twardokortowych tenisistek na świecie.


Komentarze