Stolica Hiszpanii stanęła w obliczu białego chaosu. Śnieżyca Kristin kompletnie sparaliżowała Madryt, zmuszając władze do zamknięcia szkół i uczelni, a kierowców do porzucania samochodów na autostradzie A6.
- Śnieżyca Kristin sparaliżowała Madryt i okolice
- Zamknięto szkoły i uczelnie w stolicy Hiszpanii
- Kierowcy porzucili auta na autostradzie A6
- W Portugalii zginęła co najmniej jedna osoba
- 800 tysięcy Portugalczyków bez prądu
Sytuacja na drogach jest dramatyczna. „Wszystko jest kompletnie zablokowane” - mówi w radiu RNE mężczyzna, który utknął na trasie. Na głównej arterii komunikacyjnej A6 rozgrywa się scena jak z katastrofy - ludzie zostawiają swoje pojazdy i dalej poruszają się pieszo.
Kristin sieje zniszczenie w Portugalii
Orkan nie oszczędził też sąsiedniej Portugalii. W pobliżu Lizbony drzewo spadło na samochód, zabijając co najmniej jedną osobę. To tragiczny bilans żywiołu, który nadal pustoszy Półwysep Iberyjski.
Skala awarii w portugalskiej sieci energetycznej jest gigantyczna - 800 tysięcy mieszkańców zostało odciętych od prądu. Taka liczba oznacza, że niemal co dwunasta osoba w kraju nie ma dostępu do elektryczności.
Co z Polską?
Ekstremalne warunki pogodowe w Europie Zachodniej to sygnał ostrzegawczy dla naszego kraju. IMGW już teraz wydaje ostrzeżenia o nadchodzących śnieżycach i mrozach, które mogą dotrzeć do Polski.
Dla osób planujących podróże do Hiszpanii czy Portugalii sytuacja jest jasna - lepiej przełożyć wyjazd na później. Transport międzynarodowy również odczuwa skutki kryzysu pogodowego na Półwyspie Iberyjskim.
Madryt, który rzadko boryka się z tak intensywnymi opadami śniegu, pokazuje jak nieprzewidywalna może być europejska zima. Mieszkańcy stolicy Hiszpanii odkrywają na nowo swoje miasto - tym razem w białej odsłonie.


Komentarze