Reklama

Iga Świątek odpadła z Australian Open. Rybakina wygrała 7:5, 6:1 i awansowała do półfinału

radiopin_20260128_093102

Koniec marzeń o Karierowym Wielkim Szlemie. Iga Świątek przegrała w ćwierćfinale Australian Open z Jeleną Rybakiną 5:7, 1:6 i zakończyła udział w turnieju.

  • Świątek przegrała z Rybakiną 5:7, 1:6 w ćwierćfinale Australian Open
  • Kazaszka awansowała do półfinału i zmierzy się z Pegulą lub Anisimovą
  • Pierwszy set trwał 59 minut, drugi tylko 35 minut
  • Stosunek bezpośrednich spotkań wynosi teraz 6-6
  • Rybakina wygrała 18 z ostatnich 19 meczów

Piąta zawodniczka rankingu WTA pokazała się z bardzo dobrej strony, szczególnie w drugiej partii. Rybakina zaserwowała 11 asów i nie pozwoliła Polce na rozwinięcie skrzydeł.

Pierwszy set pełen emocji

Mecz rozpoczął się obiecująco dla Raszynianki. Świątek wygrała gema przy serwisie rywalki na 1:0, ale Kazaszka szybko odpowiedziała przełamaniem powrotnym. Było 1:1.

Przez długi czas obie tenisistki broniły własnych serwisów. Żadna nie dawała się przełamać, idąc łeb w łeb. W ten sposób doszły do stanu 6:5 dla Rybakiny.

Wtedy piąta rakieta świata przechyliła szalę na swoją stronę. Przełamała serwis Polki i wygrała pierwszego seta 7:5 po 59 minutach gry.

Reklama

Drugi set to jednostronna dominacja

Druga partia była całkowitym przeciwieństwem pierwszej. Świątek nie potrafiła nawiązać równorzędnej walki z Rybakiną. Kazaszka przełamała ją w drugim i szóstym gemie.

Ten set zakończył się po zaledwie 35 minutach wynikiem 6:1 dla Rybakiny. Polka popełniła 25 niewymuszonych błędów w całym meczu, co okazało się jednym z czynników decydujących o porażce.

„Naprawdę cieszę się ze zwycięstwa. Znamy się dość dobrze i po prostu starałam się grać agresywnie” - mówiła po meczu Jelena Rybakina.

Rybakina w półfinale

Triumfatorka Wimbledonu 2022 awansowała do półfinału Australian Open. W następnej rundzie zmierzy się z Jessica Pegulą lub Amandą Anisimovą.

Kazaszka jest w świetnej formie - wygrała już 18 z ostatnich 19 meczów. Stosunek bezpośrednich spotkań z Igą Świątek wynosi teraz 6-6, co pokazuje, jak wyrównane są te pojedynki.

„Myślę, że w drugim secie po prostu zaczęłam grać swobodniej i lepiej serwowałam” - tłumaczyła Rybakina swoje zwycięstwo.

Dla polskich kibiców to z pewnością rozczarowanie. Świątek nie zdobędzie w tym roku Karierowego Wielkiego Szlema, ale sezon dopiero się rozpoczął. Raszynianka zapowiedziała już pracę nad poprawą swojej gry przed kolejnymi turniejami.

Autor

Ewa Wilczyńska

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama