Nowe cła Trumpa uderzą nas po kieszeni? Ekonomista rozwiewa wątpliwości

76faad98-54f9-4f39-a879-fa41901aef1b

Donald Trump zapowiedział 17 stycznia wprowadzenie 10-procentowych ceł na osiem krajów europejskich od 1 lutego, jako reakcję na wysłanie przez nie wojsk na Grenlandię. Choć Polska nie jest bezpośrednio objęta tymi cłami, ekonomiści ostrzegają przed skutkami rykoszetu dla całej gospodarki UE.

Najważniejsze informacje:

  • Trump wprowadza 10-proc. cła na 8 krajów UE od 1 lutego 2026
  • W czerwcu stawki wzrosną do 25 proc. i będą obowiązywać do zakupu Grenlandii
  • Polska nie jest objęta cłami, ale może odczuć skutki przez powiązania gospodarcze
  • Cła obejmą towary o wartości 1,3 bln dolarów – 44% importu USA
  • UE zwołała nadzwyczajne spotkanie w odpowiedzi na groźby Trumpa
  • Trump podpisał także rozporządzenie o 25 proc. cle na półprzewodniki

Które kraje uderzy Trump?

Nowe cła obejmą Danię, Norwegię, Szwecję, Francję, Niemcy, Holandię, Finlandię i Wielką Brytanię. Powodem tej decyzji jest wysłanie przez te państwa niewielkich kontyngentów wojskowych na Grenlandię w ramach ćwiczeń „Arctic Endurance”. Według Bloomberg, wartość towarów objętych zapowiedzianymi cłami wynosi 1,3 biliona dolarów, co stanowi 44 procent całego importu USA.

Stawki celne mają wzrosnąć do 25 procent w czerwcu 2026 roku i obowiązywać do momentu zawarcia przez Stany Zjednoczone umowy dotyczącej zakupu Grenlandii. Trump wcześniej wprowadził już cła na podstawie ustawy o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach ekonomicznych (IEEPA), z których państwo pobrało dotychczas 133 miliardy dolarów.

Nowe cła na półprzewodniki

Oprócz ceł na kraje europejskie, Trump podpisał rozporządzenie nakładające 25-procentowe cła na zaawansowane półprzewodniki sprzedawane poza USA. Dotyczy to sprzedaży chipów AMD i Nvidii do Chin, ale wyklucza chipy wykorzystywane do rozwoju sztucznej inteligencji i centrów danych w USA.

Czy Polska odczuje skutki?

„Gospodarki państw UE są silnie ze sobą powiązane, a problemy największych graczy szybko odczuwają także ich partnerzy” – ostrzega Cezary Bachański, ekonomista. Polska jest szczególnie silnie uzależniona od gospodarek Niemiec i Francji, więc może odczuć skutki przez powiązania handlowe z krajami UE objętymi cłami.

Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP, podkreśla: „Te cła nie pomogą amerykańskiej gospodarce, podniosą ceny dla tamtejszych konsumentów”. Eksperci zgodnie wskazują, że protekcjonizm gospodarczy zazwyczaj prowadzi do wzrostu kosztów po obu stronach oceanu.

Paradoks inflacyjny – cła mogą obniżyć inflację w Polsce

Zaskakujące prognozy przedstawił zespół Analiz Ekonomicznych EY. Według ich szacunków, średnioroczna inflacja w Polsce może być niższa o 0,4 pkt proc. w 2025 r. i aż o 1,7 pkt proc. w 2026 r. z powodu ceł Trumpa.

Obniżka cen ropy naftowej oraz niższa presja popytowa spowodują spadek inflacji w Polsce i Europie

— Maciej Stefański z EY

Według prognoz EY, wpływ ceł Trumpa na inflację w Polsce może być niższy, a w 2026 roku może spaść nawet poniżej 2,5 proc. celu inflacyjnego NBP.

Nie wszyscy eksperci są jednak tak optymistyczni. Prof. Andrzej Glapiński, prezes NBP, ostrzega, że cła mogą podbić globalną inflację, choć trudno oszacować dokładny wpływ na Polskę.

Bezpośredni wpływ ceł na polski eksport i PKB byłby nieznaczny

— Dr Jakub Borowski z Credit Agricole Bank Polska

Reakcja Europy

W odpowiedzi na groźby Trumpa, 18 stycznia w Brukseli odbyło się nadzwyczajne spotkanie ambasadorów państw członkowskich UE. Komisja Europejska zapowiedziała współpracę z nową administracją amerykańską, jednocześnie ostrzegając przed szkodliwością protekcjonizmu.

Szczególnie dramatyczna jest sytuacja niemieckiego przemysłu. „Koszty tych dodatkowych ceł byłyby ogromne dla niemieckiego i europejskiego przemysłu, zwłaszcza że czasy i tak są trudne” – alarmuje Hildegard Mueller, szefowa niemieckiego stowarzyszenia motoryzacyjnego VDA.

Ostrą krytykę wobec decyzji Trumpa wyraził Keir Starmer z Wielkiej Brytanii.

Nakładanie ceł na sojuszników za zapewnianie wzajemnego bezpieczeństwa partnerom w NATO jest całkowicie błędne

— Keir Starmer, premier Wielkiej Brytanii

Nawet w Stanach Zjednoczonych decyzja Trumpa spotkała się z krytyką. Grupa amerykańskich senatorów skierowała list do prezydenta, pisząc: „Nasi sojusznicy zasługują na coś lepszego, podobnie jak naród amerykański”.

To nie pierwsza wojna handlowa, którą Trump rozpoczyna. W czasie swojej poprzedniej prezydentury nakładał już cła na wiele krajów, co skutkowało retorsjami i podniesieniem cen dla amerykańskich konsumentów.

Źródła: fakt.pl, Onet, TVN24, EY, Credit Agricole Bank Polska

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze