Małpki podrożeją? Rząd planuje podwyżkę akcyzy na alkohol w małych butelkach

Małpki_podrożeją__Rząd_planuje_podwyżkę_akcyzy_na_

Wiceminister finansów Jarosław Neneman poinformował o planach rządu dotyczących podniesienia opłaty akcyzowej na tzw. „małpki” – małe butelki alkoholu sprzedawane na polskim rynku. W rozmowie z „Pulsem Biznesu” wskazał, że decyzje w tej sprawie mają zostać podjęte w najbliższym czasie. Zmiany podatkowe mają na celu ograniczenie negatywnego wpływu alkoholu na zdrowie obywateli, choć ich skutkiem będzie wzrost cen alkoholu, który nie nadąża za rosnącymi dochodami Polaków. Eksperci ostrzegają, że podwyżki akcyzy mogą znacząco obciążyć budżety konsumentów.

  • Rząd planuje podniesienie opłaty akcyzowej na małe butelki alkoholu („małpki”), o czym poinformował wiceminister finansów Jarosław Neneman.
  • Podwyżki mają na celu ograniczenie szkodliwego wpływu alkoholu na zdrowie, ale spowodują wzrost cen, który nie nadąża za dochodami Polaków.
  • Eksperci i media wskazują, że podwyżki akcyzy uderzą mocno w konsumentów, a rynek „małpek” jest znaczący, np. w Stalowej Woli wydano na nie ponad 428 tys. zł.
  • Zmiany podatkowe dotyczą także innych obszarów, a opłaty na alkohol przynoszą znaczące wpływy do NFZ – 5,2 mld zł.
  • W kontekście inflacji i rosnących cen codziennych zakupów, podwyżki akcyzy wpisują się w szerszy trend wzrostu kosztów życia w Polsce.

Rząd pracuje obecnie nad szeregiem zmian podatkowych związanych z alkoholem, które mają wejść w życie w najbliższych miesiącach. Wśród nich szczególne miejsce zajmują „małpki”, które cieszą się dużą popularnością, zwłaszcza wśród młodszych konsumentów. Jak podkreślają specjaliści, podwyżki akcyzy to nie tylko kwestia fiskalna, ale przede wszystkim zdrowotna i społeczna.

Planowane podwyżki akcyzy na „małpki” – zapowiedzi rządu

Wiceminister finansów Jarosław Neneman w rozmowie z „Pulsem Biznesu” 14 listopada 2025 roku przekazał, że wkrótce zapadną decyzje dotyczące ewentualnego podniesienia opłaty od tzw. „małpek”, czyli alkoholu sprzedawanego w małych butelkach. Jak podaje portal pb.pl, temat ten jest kolejnym elementem polityki rządu w zakresie podwyżek akcyzy na alkohol.

Celem planowanych podwyżek jest przede wszystkim przeciwdziałanie szkodliwemu wpływowi alkoholu na zdrowie Polaków. Serwis ukiel.info podkreśla, że rząd postrzega podwyżki jako narzędzie do ograniczenia spożycia alkoholu, zwłaszcza wśród grup najbardziej narażonych na jego negatywne skutki. Wprowadzenie wyższych opłat ma zatem nie tylko wymiar fiskalny, ale również prozdrowotny.

Ekonomiczne i społeczne skutki podwyżek cen alkoholu

Eksperci zwracają uwagę, że wzrost cen alkoholu, w tym „małpek”, nie nadąża za wzrostem dochodów obywateli, co przekłada się na realne obciążenie finansowe dla konsumentów. Jak podkreśla „pb.pl”, proponowana podwyżka akcyzy „uderzy obywateli mocno po kieszeni”. Rosnące ceny mogą wpłynąć na zmianę wzorców konsumpcji, ale jednocześnie zwiększą koszty życia wielu rodzin.

Dane z portalu sztafeta.pl pokazują, że mieszkańcy Stalowej Woli wydali na „małpki” ponad 428 tys. zł, co dobrze obrazuje skalę rynku małych butelek alkoholu w tym regionie. Warto zauważyć, że od 1 stycznia 2026 roku w Stalowej Woli zostanie wprowadzony nocny zakaz sprzedaży alkoholu, co może dodatkowo wpłynąć na rynek „małpek” i zachowania konsumentów, informuje sztafeta.pl.

Finansowe aspekty polityki podatkowej wobec alkoholu podkreśla także serwis ukiel.info, który wskazuje, że opłaty na alkohol przyniosły łącznie 5,2 mld zł dla Narodowego Funduszu Zdrowia. Środki te są przeznaczane na walkę ze skutkami nadużywania alkoholu oraz na inne działania prozdrowotne.

Kontekst podatkowy i inflacyjny – tło zmian w opłatach alkoholowych

Podstawowa stawka za zezwolenia na sprzedaż alkoholu pozostaje niezmieniona od 2002 roku, co według portalsamorzadowy.pl wskazuje na konieczność jej aktualizacji. Podobna sytuacja dotyczy opłat komunikacyjnych i innych podatków, które również nie były podnoszone od wielu lat. To pokazuje szerszy kontekst zmian podatkowych, które obecnie są podejmowane w Polsce.

Inflacja dodatkowo potęguje presję na wzrost cen. Według forsal.pl, zakupy artykułów codziennego użytku podrożały średnio o 4,1 proc., a eksperci prognozują ponowne zwiększenie dynamiki podwyżek cen w najbliższym czasie. To oznacza, że konsumenci muszą liczyć się z rosnącymi kosztami życia, w tym wyższymi cenami alkoholu.

Zmieniają się także preferencje konsumentów. Jak informuje poradnikzdrowie.pl, wartość rynku napojów bezalkoholowych w Polsce osiągnęła niemal 28 miliardów złotych, a ich wartość wzrosła o 7 proc. rok do roku. To pokazuje, że mimo rosnących cen alkoholu, część społeczeństwa decyduje się na alternatywy, co może mieć wpływ na dalsze decyzje rządu w zakresie polityki podatkowej i zdrowotnej.

Planowane podwyżki akcyzy na „małpki” to część rządowych działań mających zmniejszyć negatywny wpływ alkoholu na zdrowie, a jednocześnie uwzględnić aktualną sytuację gospodarczą i inflację. Te zmiany wpłyną zarówno na codzienne wybory konsumentów, jak i na cały rynek alkoholu w Polsce.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze