Od początku drugiej kadencji Donalda Trumpa nastawienie Niemców do Stanów Zjednoczonych uległo znacznemu pogorszeniu. Najnowszy sondaż instytutu Forsa dla magazynu „Internationale Politik” wskazuje, że aż 65 proc. Niemców ocenia swój stosunek do USA mniej pozytywnie niż wcześniej. Równocześnie 18 proc. badanych postrzega politykę zagraniczną administracji Trumpa jako jedno z największych zagrożeń dla Europy, obok imigracji i spowolnienia gospodarczego.
- 65 proc. Niemców ocenia swój stosunek do USA mniej przychylnie od początku drugiej kadencji Trumpa.
- 18 proc. Niemców postrzega politykę zagraniczną USA jako jedno z największych zagrożeń dla Europy.
- W USA odbyły się masowe protesty przeciwko Trumpowi z udziałem prawie 7 mln osób, a poparcie dla prezydenta spadło do 40 proc.
- Obsesja Trumpa na punkcie Grenlandii budzi niepokój w Niemczech i jest postrzegana jako zagrożenie dla stosunków transatlantyckich.
- W Niemczech rośnie poparcie dla prawicowej partii AfD, osiągając 27 proc. w sondażach.
W tle tych nastrojów znajdują się także rosnące obawy dotyczące imigracji oraz niepewność ekonomiczna. W Niemczech narasta polityczne napięcie związane z poparciem dla prawicowej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD), która osiągnęła rekordowy wynik w sondażach. Tymczasem w Stanach Zjednoczonych trwają masowe protesty przeciwko polityce Trumpa, w których bierze udział miliony obywateli. Wszystkie te czynniki wpływają na chłodniejsze relacje transatlantyckie w czasie drugiej kadencji prezydenta USA.
Pogorszenie nastrojów w Niemczech wobec USA w czasie drugiej kadencji Trumpa
Według sondażu instytutu Forsa przeprowadzonego na zlecenie magazynu „Internationale Politik” w październiku 2025 roku, aż 65 proc. Niemców ocenia swój stosunek do Stanów Zjednoczonych mniej przychylnie niż przed rozpoczęciem drugiej kadencji Donalda Trumpa. To wyraźny sygnał pogłębiającego się dystansu i nieufności wobec polityki amerykańskiej administracji. Jak podaje portal wnp.pl, zmiana ta jest szczególnie widoczna na tle wcześniejszych lat, gdy relacje transatlantyckie były bardziej stabilne.
Sondaż YouGov, przeprowadzony między 23 września a 7 października 2025 roku, wskazuje, że 18 proc. Niemców uważa politykę zagraniczną administracji Trumpa za jedno z trzech największych zagrożeń dla Europy. W porównaniu do innych problemów, takich jak imigracja, którą za zagrożenie uznaje 34 proc. respondentów, oraz spowolnienie gospodarcze wskazywane przez 24 proc., polityka USA znajduje się wysoko na liście europejskich obaw. Informację tę podaje portal rp.pl.
Eksperci w Niemczech zwracają uwagę na obsesję prezydenta Trumpa dotyczącą Grenlandii, w tym na jego zapowiedzi przejęcia wyspy „w ten czy inny sposób”. Jak podaje onet.pl, tego rodzaju deklaracje budzą w Niemczech poważny niepokój i są postrzegane jako zagrożenie dla stosunków transatlantyckich oraz suwerenności europejskiej. W opinii komentatorów, takie działania mogą podkopać zaufanie między sojusznikami i wywołać napięcia na arenie międzynarodowej.
Równocześnie w Niemczech toczy się ożywiona dyskusja polityczna związana z rosnącym poparciem dla prawicowej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Według najnowszych sondaży, AfD osiągnęła rekordowy wynik 27 proc., co wskazuje na rosnące napięcia społeczne i polityczne w kraju. Jak podaje gazetaprawna.pl, wzrost ten jest interpretowany jako reakcja części społeczeństwa na niepewność związaną z polityką zagraniczną i wewnętrzną, a także na skutki globalnych kryzysów.
Polityczne napięcia i społeczne protesty w USA wobec polityki Trumpa
W Stanach Zjednoczonych trwają masowe protesty przeciwko polityce prezydenta Donalda Trumpa. 18 października pod hasłem „No Kings” („Żadnych Królów”) odbyło się ponad 2,7 tysiąca wieców, w których uczestniczyło niemal 7 milionów osób z 50 stanów USA. Jak relacjonują portale fakt.pl, newsweek.pl oraz gazeta.pl, demonstracje te są jednymi z największych w historii współczesnych Stanów Zjednoczonych i wyrażają szerokie niezadowolenie społeczne.
Niedawny sondaż Reuters/Ipsos wykazał, że poparcie dla prezydenta Trumpa spadło do 40 proc. Amerykanów, co stanowi znaczny spadek w porównaniu z wcześniejszymi wynikami. Informacje te podają onet.pl oraz fakt.pl. Spadek poparcia jest powiązany z rosnącą krytyką działań administracji oraz z coraz większymi napięciami politycznymi i społecznymi.
Według sondażu opublikowanego przez newsweek.pl, 58 proc. Amerykanów uważa, że to prezydent Trump ponosi odpowiedzialność za zamknięcie rządu federalnego. To wydarzenie dodatkowo potęguje podziały i napięcia w kraju, wpływając na dalszą polaryzację społeczeństwa.
Krytyka prezydenta obejmuje także jego retorykę, którą Demokraci porównują do metod stosowanych w Niemczech w latach 30. XX wieku. Jak podaje krytykapolityczna.pl, zwraca się uwagę na wykorzystywanie pojęcia „wroga wewnętrznego”, co ma podsycać podziały i napięcia polityczne na tle ideologicznym i społecznym.
Konsekwencje dla stosunków transatlantyckich i polityki europejskiej
Obsesja Donalda Trumpa na punkcie Grenlandii oraz jego zapowiedzi dotyczące przejęcia wyspy są w Niemczech postrzegane jako „największa mina podłożona pod stosunki transatlantyckie” oraz „zniewaga dla Ameryki” w kontekście relacji z Europą. Jak podaje onet.pl, tego rodzaju działania mogą poważnie zaszkodzić zaufaniu między sojusznikami i wpłynąć na stabilność współpracy na linii USA–Europa.
Chłodniejsze nastawienie Niemców do Stanów Zjednoczonych jest także efektem kontrowersyjnych wypowiedzi i działań prezydenta Trumpa, które wpływają na klimat polityczny w Europie. Wzmacniają one pozycję partii prawicowych, takich jak Alternatywa dla Niemiec (AfD), które korzystają z rosnącej niepewności i napięć społecznych. Informację tę podaje gazetaprawna.pl.
Wzrost poparcia dla AfD do poziomu 27 proc. w sondażach wskazuje na narastające napięcia wewnętrzne w Niemczech, które mogą mieć istotny wpływ na politykę zagraniczną kraju i jego relacje z USA. Według gazetaprawna.pl, sytuacja ta wymaga uważnego monitorowania, gdyż może determinować przyszłe kierunki współpracy transatlantyckiej oraz kształt europejskiej polityki bezpieczeństwa.
W świetle tych trudności stosunki między Niemcami a Stanami Zjednoczonymi podczas drugiej kadencji Donalda Trumpa pozostają napięte, a to, jak sytuacja się rozwinie, będzie miało istotny wpływ na przyszłość współpracy po obu stronach Atlantyku.

