Premier Donald Tusk oskarżył Prawo i Sprawiedliwość o inwigilację swojej rodziny przy użyciu systemu Pegasus, co wywołało burzę w polskiej polityce i mediach. Według słów premiera, podsłuchiwano jego żonę Małgorzatę oraz córkę Katarzynę, która już uzyskała status pokrzywdzonej w toczącym się śledztwie. Donald Tusk zwrócił się bezpośrednio do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, nazywając go „podpalaczem z Żoliborza” i pytając retorycznie, czy podsłuchiwano także jego wnuki. Te poważne zarzuty dotyczące wykorzystywania Pegasusa do politycznej inwigilacji podgrzewają napięcia w kraju oraz prowadzą do intensywnych działań śledczych.
- Donald Tusk oskarża PiS o użycie systemu Pegasus do podsłuchiwania jego żony i córki.
- Katarzyna Tusk-Cudna uzyskała status pokrzywdzonej w śledztwie dotyczącym inwigilacji.
- Specjalny zespół śledczy planuje przesłuchać Małgorzatę Tusk w ramach postępowania.
- Premier nazwał Jarosława Kaczyńskiego „podpalaczem z Żoliborza” i pytał o podsłuchiwanie wnuków.
- Sprawa wywołała szerokie reakcje w mediach i polityce, w tym komentarze innych polityków.
Oskarżenia Donalda Tuska o inwigilację rodziny
22 października 2025 roku premier Donald Tusk ujawnił, że system Pegasus był wykorzystywany do podsłuchiwania jego najbliższych. W mediach społecznościowych potwierdził, że celem inwigilacji padła jego żona Małgorzata oraz córka Katarzyna. Premier nie szczędził słów krytyki wobec prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, określając go mianem „podpalacza z Żoliborza”. Jednocześnie zadał prowokacyjne pytanie, czy podsłuchiwano również jego wnuki, co podkreśla skalę i głębokość zarzutów. Jak podaje dorzeczy.pl, Donald Tusk wyraził głębokie oburzenie wobec działań Prawa i Sprawiedliwości, które – według niego – naruszają prywatność oraz podstawowe prawa jego rodziny, co stanowi poważne zagrożenie dla wolności obywatelskich.
Status pokrzywdzonych i działania śledcze
Córka premiera, Katarzyna Tusk-Cudna, formalnie uzyskała status pokrzywdzonej w ramach śledztwa dotyczącego politycznego wykorzystywania systemu Pegasus, jak informuje gazeta.pl. To oznacza, że organy ścigania uznały, iż jej prawa zostały naruszone w toku działań inwigilacyjnych. Według dorzeczy.pl, specjalny zespół śledczy planuje również przesłuchanie Małgorzaty Tusk, co wskazuje na rozwój i pogłębienie postępowania. Te działania sugerują, że śledztwo nabiera tempa, a zarzuty wobec osób odpowiedzialnych za inwigilację stają się coraz poważniejsze. Postępowanie ma na celu wyjaśnienie, kto i w jakim zakresie korzystał z Pegasusa do celów politycznych.
Reakcje polityczne i medialne na oskarżenia
Oskarżenia Donalda Tuska wywołały gwałtowne reakcje w sferze politycznej. Premier w ostrych słowach obarczył Jarosława Kaczyńskiego odpowiedzialnością za narastającą falę przemocy i podsycanie konfliktów w kraju, jak podaje wpolityce.pl. Sprawa podsłuchiwania stała się tematem szerokiego zainteresowania mediów oraz opinii publicznej, co potwierdzają liczne relacje polsatnews.pl oraz gazeta.pl. W tle tych wydarzeń pojawiły się także inne kontrowersje polityczne – m.in. wypowiedzi ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry oraz zapowiedź złożenia zawiadomienia do prokuratury przez Romana Giertycha, o czym informuje wlocie.pl. Cała sytuacja podkreśla narastające napięcia i podziały w polskiej polityce, które mogą mieć daleko idące konsekwencje dla stabilności państwa.
Premier Donald Tusk, oskarżając Prawo i Sprawiedliwość, wywołał ważną dyskusję o granicach inwigilacji i ochronie prywatności w Polsce. To, jak potoczy się śledztwo i jakie będą reakcje polityczne, uważnie śledzą zarówno Polacy, jak i obserwatorzy z zagranicy, zwracając szczególną uwagę na prawa obywatelskie i standardy demokracji.

