Reklama

Kasia Smutniak jako Maryja w filmie Mela Gibsona - kontrowersje i reakcje

Strajk kobiet, napisy
31.10.2020 Warszawa Kosciolł pw. Narodzenia NMP, Aleje Solidarnosci, napisy strajku kobiet na fasadzie swiatyni fot. Andrzej Skwarczynski

W październiku 2025 roku media obiegła informacja, że polska aktorka Kasia Smutniak wcieli się w postać Maryi w długo oczekiwanej kontynuacji filmu „Pasja” Mela Gibsona. Decyzja ta spotkała się z natychmiastową reakcją społeczną, wywołując burzę komentarzy, zwłaszcza wśród środowisk konserwatywnych w Polsce. Krytycy zarzucają Smutniak lewicowe poglądy, a także poparcie dla aborcji, co według nich stoi w sprzeczności z wizerunkiem Maryi jako symbolu tradycyjnych wartości.

Mimo apeli o wycofanie aktorki z roli i groźb bojkotów filmu, twórcy produkcji podkreślają, że udział Smutniak wnosi do filmu emocjonalną prawdę oraz kobiecą siłę. Kontynuacja „Pasji” ma zaprezentować znaną historię z nowoczesnej, bardziej emocjonalnej perspektywy i trafi do kin w dwóch częściach w 2027 roku.

Ogłoszenie obsady i reakcje społeczne

20 października 2025 roku oficjalnie potwierdzono, że Kasia Smutniak zagra Maryję w kontynuacji kultowego filmu „Pasja” Mela Gibsona. Informację tę podał portal wpolityce.pl, który zwrócił uwagę na znaczenie tej decyzji dla polskiej sceny filmowej. Wybór aktorki wywołał natychmiastową falę krytyki, zwłaszcza wśród konserwatywnych internautów, którzy zarzucają jej lewicowe poglądy i utożsamiają ją z tzw. „lewacką propagandą”.

W odpowiedzi na tę decyzję, część polskiej prawicy zaapelowała do reżysera o wycofanie Smutniak z roli Maryi. Grożą także bojkotem filmu „Pasja 2”, deklarując, że nawet połowa Polaków może odmówić obejrzenia produkcji, jak podaje rozrywka.spidersweb.pl. Według portalu naekranie.pl, internauci aktywnie bojkotują casting, co pokazuje, jak silne emocje wzbudziła obsada aktorki w tej roli.

Znaczenie roli i artystyczna wizja filmu

Twórcy kontynuacji „Pasji” podkreślają, że udział Kasi Smutniak ma wnieść do produkcji kobiecą siłę, spokój oraz emocjonalną prawdę. Ma to odświeżyć postać Maryi i nadać jej nowoczesny wymiar, co ma przyciągnąć zarówno dotychczasowych fanów filmu, jak i nowe pokolenie widzów. Portal wpolityce.pl zaznacza, że film ma ukazać znaną historię z bardziej emocjonalnej, głębokiej perspektywy, co stanowi jego wyróżnik na tle wcześniejszych adaptacji.

Reklama

Jak informuje glamour.pl, kontynuacja „Pasji” jest jednym z najbardziej oczekiwanych wydarzeń filmowych dekady. Obecność polskiej aktorki w roli Maryi wzbudza zainteresowanie także poza granicami kraju, co może przyczynić się do zwiększenia międzynarodowego zasięgu produkcji. Film ma trafić do kin w dwóch częściach w 2027 roku, jak podaje pudelek.pl, co pozwoli twórcom na pełniejsze przedstawienie historii.

Kontekst kontrowersji wokół „Pasji” i Mela Gibsona

Film „Pasja” Mela Gibsona od momentu swojej premiery wzbudzał kontrowersje, przede wszystkim ze względu na ekstremalność ukazanej przemocy oraz oskarżenia o negatywne przedstawienie Żydów. Portal ksmarek.pl przypomina, że te zarzuty towarzyszyły produkcji od samego początku, co wpływa na odbiór także jej kontynuacji.

Jim Caviezel, który zagrał Jezusa w oryginalnej „Pasji”, w 2017 roku komentował „grzeszki” Gibsona, które zostały wyciągnięte po premierze filmu, jak podaje salwowski.net. Jego wypowiedzi wskazują na złożoność i wielowarstwowość odbioru produkcji, która mimo kontrowersji zdobyła status kultowej.

Aktualne spory wokół obsady Maryi odzwierciedlają szersze napięcia społeczne i polityczne w Polsce. Portal wpolityce.pl zauważa, że dyskusje na temat filmu i aktorki wpisują się w obecny kontekst podziałów ideologicznych w kraju. Warto również zwrócić uwagę, że polskie kino coraz częściej podejmuje trudne tematy. Przykładem jest film „Nie jesteś sama” finansowany przez Viaplay Group, który pokazuje scenę aborcji farmakologicznej, co opisuje movieway.pl. To świadczy o rosnącej gotowości twórców do eksplorowania kontrowersyjnych zagadnień.

-

Warto wyjaśnić, że w sieci pojawiły się sprzeczne informacje na temat roli Kasi Smutniak - niektóre źródła, jak pudelek.pl, błędnie sugerowały, że zagra Jezusa. Tymczasem oficjalne materiały potwierdzają, że aktorka wcieli się przede wszystkim w postać Maryi.

Autor

Ewa Wilczyńska

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama