Podczas targów AUSA 2025 w Waszyngtonie zaprezentowano innowacyjne robotyczne ramię montowane na pojeździe GM Defense ISV-U, które potrafi przechwytywać drony w locie. To nowatorskie urządzenie, nazwane Ralar, łączy w sobie funkcje robotycznego ramienia i katapulty, oferując przełomowe rozwiązanie w walce z bezzałogowymi statkami powietrznymi. W obliczu rosnącego zagrożenia ze strony dronów na współczesnych polach walki, zwłaszcza w kontekście konfliktu na Ukrainie, takie technologie stają się coraz bardziej niezbędne.
W tym samym czasie Polska intensyfikuje swoje wysiłki na rzecz modernizacji systemów antydronowych, dostrzegając konieczność ochrony przestrzeni powietrznej przed zagrożeniami powietrznymi. Wprowadzenie nowoczesnych rozwiązań oraz rozwój własnych technologii obronnych świadczy o rosnącym znaczeniu tej dziedziny w strategiach wojskowych.
Prezentacja robotycznego ramienia na targach AUSA 2025
Na tegorocznych targach AUSA 2025 w Waszyngtonie po raz pierwszy zaprezentowano urządzenie o nazwie Ralar, które stanowi połączenie robotycznego ramienia i katapulty, zamontowane na pojeździe GM Defense ISV-U. To innowacyjne rozwiązanie pozwala na przechwytywanie dronów w locie, co stanowi nowatorskie podejście do przeciwdziałania zagrożeniom ze strony bezzałogowych statków powietrznych.
Ralar działa jako aktywny system obronny, który zamiast tradycyjnego zestrzeliwania dronów za pomocą rakiet czy środków elektronicznych, mechanicznie przechwytuje je w powietrzu. Takie podejście może znacząco obniżyć koszty operacyjne oraz zwiększyć efektywność ochrony jednostek wojskowych na polu walki. Informacje o tym urządzeniu pochodzą z artykułu opublikowanego 20 października 2025 roku na portalu geekweek.interia.pl.
Znaczenie systemów antydronowych w kontekście współczesnych konfliktów
Wojna na Ukrainie uwidoczniła, jak istotna jest ochrona sił zbrojnych przed atakami dronów. Eksperci i analitycy wojskowi podkreślają, że bezzałogowe statki powietrzne stały się integralnym elementem nowoczesnych konfliktów, oferując zarówno możliwości rozpoznawcze, jak i ofensywne. Jak podaje portal tech.wp.pl, Polska prowadzi zaawansowane rozmowy dotyczące modernizacji systemów antydronowych SKYctrl, które są kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej.
Według serwisu euractiv.pl, do zniszczenia jednego czołgu T-90 potrzeba około 30 dronów, co obrazuje skalę zagrożenia i konieczność skutecznej obrony przed nimi. Dodatkowo Rosja zwiększa swoje zdolności w erze dronów, oferując rekrutom wysokie wynagrodzenia, co podkreśla rosnącą rolę tych technologii w konfliktach zbrojnych.
Polskie inicjatywy i wyzwania w zakresie ochrony przed dronami
Polski resort obrony narodowej, jak informuje portal rp.pl, wcześniej zaniedbał zakupy systemów antydronowych, jednak obecnie rozwój tych projektów może przyspieszyć. Politycy powracają do pomysłu budowy tzw. ściany antydronowej, mającej na celu zwiększenie bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej Polski.
Ministerstwo Obrony Narodowej przyspiesza również pozyskiwanie nowoczesnych technologii, w tym dronów klasy mini WIZJER, które mają wspierać działania wojskowe - podaje gov.pl. Wojsko Polskie otrzyma sto dronów za 174 mln zł, co jest elementem szerszej strategii modernizacji i zwiększenia zdolności obronnych.
Portal se.pl wskazuje, że Polska doświadczyła naruszeń przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, a część z nich została zestrzelona, co potwierdza realne zagrożenie. Z kolei mamstartup.pl zauważa, że obecna architektura Wschodniej Tarczy NATO nie jest w pełni przygotowana na współczesne zagrożenia ze strony dronów, co wymaga pilnych działań i inwestycji.
Technologie i strategie przeciwdziałania dronom - globalne i polskie perspektywy
Na świecie stosuje się różne metody walki z dronami, w tym systemy laserowe oraz drony na uwięzi, które są wykorzystywane przez US Navy od co najmniej 20 lat - podaje swiatdronow.pl. Takie rozwiązania pozwalają na bardziej precyzyjne i ekonomiczne neutralizowanie zagrożeń powietrznych.
Koszty zestrzeliwania dronów są jednak znacznie wyższe niż wartość samych dronów - rakiety kosztują od 100 tysięcy do miliona euro, podczas gdy drony mają wartość około 20 tysięcy euro. To wskazuje na potrzebę stosowania efektywnych i ekonomicznych rozwiązań w systemach obrony przeciwdronowej.
Polska armia inwestuje w systemy takie jak WARMATE, które służą do identyfikowania i rażenia celów. Zamówienie na 10 tysięcy tych amunicji krążących jest największym tego typu na świecie - informuje wbgroup.pl. Ponadto systemy przeciwdziałania dronom będą wyposażone w zaawansowane czujniki i systemy namierzania, co zwiększy ich skuteczność - podaje badgersnest.pl.
Nowoczesne technologie, takie jak robotyczne ramię Ralar, wraz z rozwijającymi się polskimi systemami antydronowymi, odpowiadają na szybko zmieniające się wyzwania współczesnych pól walki. Zarówno na arenie międzynarodowej, jak i w kraju, rośnie świadomość, że skuteczna obrona przed bezzałogowymi statkami powietrznymi staje się kluczowym elementem bezpieczeństwa.


Komentarze